Nasi piłkarze udział w Euro 2024 rozpoczęli od porażki, ale przebieg niedzielnego meczu dał nadzieję, że podopieczni Michała Probierza włączą się do walki o wyjście z grupy. Teraz Polaków czeka piątkowy mecz z Austriakami w Berlinie. Fazę grupową zakończymy wtorkowym starciem z Francuzami w Dortmundzie. Niewykluczone, że do awansu wystarczy zdobycie trzech punktów.

Polacy podjęli walkę z Holendrami (1:2), choć z powodu urazów mecz z ławki obejrzeli Lewandowski oraz Paweł Dawidowicz, a dopiero w drugiej połowie na boisku pojawił się Karol Świderski. Tego, jaki skład będzie miał do dyspozycji Probierz na Austriaków, jeszcze nie wiadomo.

Czytaj więcej

Holendrzy rozczarowali. Złoty zmiennik Wout Weghorst

Euro 2024. Czy Robert Lewandowski zagra w meczu Polska - Austria?

Selekcjoner podkreśla, że leczenie kapitana przebiega zgodnie z planem i wiele wskazuje na to, że będzie gotowy już na piątek. - Jego rehabilitacja jest na dobrym poziomie. Miejmy nadzieję, że dojdzie do siebie na mecz z Austrią, bo to dla nas bardzo ważny zawodnik. Liczę, że podobnie będzie z Dawidowiczem i rywalizacja w zespole jeszcze się wzmocni - mówi Probierz.

Lista znaków zapytania na tych dwóch nazwiskach wcale się jednak nie kończy. Spotkania z Holendrami nie dokończyli bowiem Piotr Zieliński oraz Bartosz Salamon. Pierwszego w 78. minucie zmienił Jakub Piotrowski, drugiego zaś w 86. minucie zastąpił na boisku Bartosz Bereszyński.

Czytaj więcej

Polska - Holandia 1:2. Porażka, która daje nadzieję

Euro 2024. Co się stało z Piotrem Zielińskim i Bartoszem Salamonem?

Zagrożenia u Zielińskiego nie ma. Doświadczony pomocnik, który przejął opaskę kapitana reprezentacji po nieobecnym Lewandowskim, na Austriaków będzie gotowy. - Miałem lekki problem mięśniowy, po prostu czułem duże zmęczenie dwójki. Już wcześniej pokazałem, że „jeszcze 5 minut”, ale w następnej akcji, gdy chciałem przyspieszyć, coś poczułem - wyjaśnia sam zawodnik.

Niepewna jest za to sytuacja Salamona. - Przy bramce przeciwnik stanął mi stopą na rękę. Mam trochę zmiażdżone palce. Może to złamanie, a może nie. Czeka mnie rentgen - mówi doświadczony obrońca. - Mam nadzieję, że złamania nie ma - dodaje krótko Probierz.

Piątkowe spotkanie z Austrią w Berlinie rozpocznie się o 18.00. Polacy o tej samej porze zagrają cztery dni później w Dortmundzie z Francuzami. Awans do 1/8 finału wywalczą dwa najlepsze zespoły każdej grupy oraz cztery z sześciu spośród tych, które zajmą trzecie miejsca. Poprzednie turnieje pokazały, że może się to udać nawet z 3-punktowym dorobkiem.