Liga Mistrzów. Cztery gole w Londynie, nieudany występ Jakuba Kiwiora

Arsenal prowadził z Bayernem, potem przegrywał, by ostatecznie zremisować 2:2. Jakub Kiwior wyszedł w podstawowym składzie, ale został zmieniony już po pierwszej połowie. Rewanż 17 kwietnia w Monachium.

Publikacja: 09.04.2024 23:30

Liga Mistrzów. Cztery gole w Londynie, nieudany występ Jakuba Kiwiora

Foto: AFP

Pierwszy od 14 lat ćwierćfinał Champions League nie mógł zacząć się dla Arsenalu lepiej. Już po 12 minutach Bukayo Saka wykorzystał błąd defensywy Bayernu i precyzyjnym uderzeniem dał gospodarzom prowadzenie.

Radość w Londynie trwała jednak bardzo krótko, bo sześć minut później wyrównał Serge Gnabry, a jeszcze w pierwszej połowie rzut karny na bramkę zamienił Harry Kane, strzelając swojego 15. gola w meczach z Kanonierami.

Arsenal - Bayern. Jak zagrał Jakub Kiwior?

Obrońcy Arsenalu popełnili całą masę błędów. Niestety nie ustrzegł się ich także Jakub Kiwior, który wrócił do podstawowego składu, choć dwa ostatnie mecze Premier League oglądał z ławki rezerwowych.

Najpierw nie opanował piłki po podaniu Gabriela Magalhaesa, choć trzeba przyznać, że zagranie nie było zbyt dokładne i większą winę w tej sytuacji ponosi Brazylijczyk. Potem jednak reprezentant Polski nie powstrzymał rajdu Leroya Sane, który minął jeszcze kilku przeciwników, wpadł w pole karne i wywalczył jedenastkę.

Czytaj więcej

Arsenal Londyn. Skromni żołnierze Mikela Artety

Na drugą połowę Kiwior niestety już nie wyszedł. Zmienił go Ołeksandr Zinczenko, którego Polak zastępował udanie przez dwa poprzednie miesiące na lewej stronie defensywy, gdy Ukrainiec leczył kontuzję.

Liga Mistrzów. Kiedy rewanż w Monachium?

Pogłoski o śmierci Bayernu znów okazały się przesadzone. Kilka dni temu gigant z Monachium przegrał w Bundeslidze z beniaminkiem z Heidenheim, ale szans na obronę tytułu w Niemczech i tak już nie miał.

Gdy przyszło grać o wysoką stawkę, piłkarze Thomasa Tuchela zwarli jednak szyki i byli bliscy zwycięstwa w Londynie nad jednym z kandydatów do mistrzostwa Anglii. Zabrakło im kilkunastu minut. Kwadrans przed końcem wyrównał Leandro Trossard, którego Mikel Arteta wpuścił na boisko parę minut wcześniej. Trenerski nos nie zawiódł Hiszpana. Jak będzie w rewanżu?

Ćwierćfinał

  • Arsenal - Bayern Monachium 2:2

(B. Saka 12, L. Trossard 76 - S. Gnabry 18, H. Kane 32-z karnego)

Pierwszy od 14 lat ćwierćfinał Champions League nie mógł zacząć się dla Arsenalu lepiej. Już po 12 minutach Bukayo Saka wykorzystał błąd defensywy Bayernu i precyzyjnym uderzeniem dał gospodarzom prowadzenie.

Radość w Londynie trwała jednak bardzo krótko, bo sześć minut później wyrównał Serge Gnabry, a jeszcze w pierwszej połowie rzut karny na bramkę zamienił Harry Kane, strzelając swojego 15. gola w meczach z Kanonierami.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Arsenal Londyn gra z Bayerem Monachium i nie boi się nikogo
Piłka nożna
Liga Mistrzów. We wtorek hit ćwierćfinałów, a Państwo Islamskie grozi zamachami
Piłka nożna
Brighton - Arsenal. Polskiego meczu w Premier League nie było. Godzina Jakuba Modera
Piłka nożna
Ekstraklasa. Czy Lech Poznań Mariusza Rumaka może wygrać mistrzostwo Polski
futsal
Od środy finał Fogo Futsal Ekstraklasy. „Kluczem będzie bramkarz”
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?