Niemcy biją na alarm przed Euro 2024

Niemcy przed Euro 2024 mają problemy - zarówno sportowe, jak i organizacyjne. Reprezentacja jest w rozsypce, kibice się biją, a Dortmund oraz Hamburg boją się meczów z udziałem reprezentacji Turcji.

Publikacja: 04.01.2024 14:53

Julian Nagelsmann, który objął drużynę we wrześniu, nie odmienił jej oblicza.

Julian Nagelsmann, który objął drużynę we wrześniu, nie odmienił jej oblicza.

Foto: EPA/CHRISTIAN BRUNA

Nigdy wcześniej w historii niemieckiego futbolu nie zdarzyło się, by w roku kalendarzowym zespół prowadziło trzech selekcjonerów. Wprawdzie Rudi Voeller dowodził drużyną tylko w jednym spotkaniu — wygranym 2:1 z Francją, po zwolnieniu Hansiego Flicka — ale fakt ten jedynie potwierdza, że drużyna gospodarzy Euro 2024 pół roku przed turniejem ma kłopoty zwłaszcza, że w ciągu 12 miesięcy przegrała aż 6 z 11 meczów.

Niemcy, oprócz Francuzów, wygrali tylko z Peru (2:0) oraz USA (3:1). Dwa spotkania kończyły się remisami, a wśród porażek bolesna była zwłaszcza ta z Japonią (1:4) w Wolfsburgu. 

Czytaj więcej

Renesans na Anfield. Liverpool zmierza po mistrzostwo Anglii

Piłka nożna. Reprezentacja Niemiec przed Euro 2024 trwa w kryzysie

Julian Nagelsmann, który objął drużynę we wrześniu, nie odmienił jej oblicza. W listopadzie przegrał z Turcją (2:3) i z Austrią (0:2). Niemcy zajmują dziś w rankingu FIFA 16. miejsce, wyżej jest osiem ekip z Europy, a brak awansu do ćwierćfinału Euro 2024 byłby porażką. Gospodarze w fazie grupowej podejmą Szkocję, Węgry oraz Szwajcarię i nie brakuje głosów, że nie będzie to spacerek.

Sportowe kłopoty to nie wszystko, bo coraz więcej mówi się o kibicach. Wiosną fani Eintrachtu Frankfurt, a jesienią - Unionu Berlin brali udział w awanturach przy okazji wizyt swoich klubów we Włoszech. Wcześniej, bo w marcu, antyterroryści przeprowadzili nalot na blisko 30 obiektów w Zagłębiu Ruhry, aby zapobiec ewentualnym awanturom na linii Borussia Dortmund – Schalke 04, których fani za sobą nie przepadają.

Czytaj więcej

Gianluigi Buffon chce zmian w futbolu. Rewolucyjny pomysł wybitnego bramkarza

Euro 2024. Czy Niemcy mają problem z kibicami

Kibice w całych Niemczech organizują protesty przeciwko brutalności policji. Stróże prawa o to samo oskarżają kibiców. 200 osób doznało w listopadzie obrażeń podczas zamieszek pod stadionem Eintrachtu.

Niepokoją się przed Euro 2024 także władze Dortmundu i Hamburga, gdzie swoje mecze zagra reprezentacja Turcji, której mniejszość jest w Niemczech bardzo liczna, co pokazały trybuny podczas ostatniego meczu towarzyskiego w Berlinie, gdzie goście zdominowali gospodarzy. Kraj podczas turnieju odwiedzą także krewcy kibice z Anglii, Holandii oraz Bałkanów, co zwiastuje, że lokalne służby porządkowe będą miały dużo pracy.

Nigdy wcześniej w historii niemieckiego futbolu nie zdarzyło się, by w roku kalendarzowym zespół prowadziło trzech selekcjonerów. Wprawdzie Rudi Voeller dowodził drużyną tylko w jednym spotkaniu — wygranym 2:1 z Francją, po zwolnieniu Hansiego Flicka — ale fakt ten jedynie potwierdza, że drużyna gospodarzy Euro 2024 pół roku przed turniejem ma kłopoty zwłaszcza, że w ciągu 12 miesięcy przegrała aż 6 z 11 meczów.

Niemcy, oprócz Francuzów, wygrali tylko z Peru (2:0) oraz USA (3:1). Dwa spotkania kończyły się remisami, a wśród porażek bolesna była zwłaszcza ta z Japonią (1:4) w Wolfsburgu. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Jak gaśnie Robert Lewandowski
Piłka nożna
Renesans na Anfield. Liverpool zmierza po mistrzostwo Anglii
Piłka nożna
Wielkie kuszenie Kyliana Mbappe
Piłka nożna
Mieli grać w europejskich pucharach, wkrótce mogą przestać istnieć. Ukraiński klub na skraju upadku
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Piłka nożna
Kim jest Leny Yoro - nastolatek, za którego Manchester United zapłacił fortunę?