Xavi chciał dać odpocząć Robertowi Lewandowskiemu przed piątkowym meczem z Sevillą oraz trudnym wyjazdowym spotkaniem Ligi Mistrzów z Porto w przyszłym tygodniu, ale w 58. minucie musiał zmienić plany i posłać Polaka na murawę.
Lewandowski zastąpił Ferrana Torresa, bo Katalończycy musieli ratować wynik. Dali się zaskoczyć i przegrywali z Mallorcą już po ośmiu minutach. Wówczas błędy defensywy wykorzystał Vedat Muriqi. Ten sam piłkarz dołożył pod koniec pierwszej połowy asystę, przedłużając głową podanie od bramkarza. Gola na 2:1 strzelił Abdon Prats.
Czytaj więcej
Rosyjskie reprezentacje juniorskie zostaną ponownie dopuszczone do rozgrywek już w trakcie tego sezonu - zdecydowała UEFA.
Jak zagrał Robert Lewandowski na Majorce
Barca mogła do przerwy prowadzić, ale Raphinha wykorzystał tylko jedną ze swoich okazji - przy drugiej próbie zanotował duże pudło.
W drugiej połowie wydawało się, że Katalończycy otrzymają rzut karny, ale sędzia po obejrzeniu powtórek zdecydował, że Lamine Yamal nie był faulowany. Była to decyzja, która podzieliła opinię publiczną. Barca nie rozdzierała szat, tylko dalej atakowała i doczekała się wyrównującej bramki. Zdobył ją Fermin Lopez po asyście Raphinhi i sprytnym zachowaniu Lewandowskiego, który przepuścił piłkę do lepiej ustawionego kolegi.
Czytaj więcej
W 2024 roku mecz o Superpuchar Europy zostanie rozegrany na stadionie PGE Narodowym w Warszawie.
To był trudny wieczór dla Lewandowskiego. Mógł doznać poważnej kontuzji po faulu rywala, ale na szczęście skończyło się na strachu. Ku zaskoczeniu wszystkich sędzia nie pokazał jednak czerwonej kartki dla piłkarza Mallorci.
Barcelona uniknęła porażki, ale straciła punkty, a w kolejnych dniach może też utracić pozycję lidera na rzecz rewelacyjnej Girony lub Realu Madryt.