Barcelona zwycięska, ale wciąż bez błysku. Lewandowski z drugim golem w sezonie

Katalończycy pokonali na wyjeździe Osasunę 2:1. Robert Lewandowski wywalczył rzut karny, a potem sam podszedł do piłki i zapewnił drużynie wygraną.

Publikacja: 04.09.2023 00:27

Ferran Torres cieszy się z bramki strzelonej przez Roberta Lewandowskiego w meczu z Osasuną

Ferran Torres cieszy się z bramki strzelonej przez Roberta Lewandowskiego w meczu z Osasuną

Foto: ANDER GILLENEA / AFP

Pampeluna to nie jest ulubione miejsce polskiego napastnika. Przed rokiem nie dokończył tam meczu, został ukarany dwiema żółtymi kartkami, a potem jeszcze został zawieszony na trzy spotkania za kwestionowanie decyzji sędziego.

W niedzielę można było mieć obawy, że dojdzie do powtórki, bo już po pół godzinie gry Lewandowski dostał kartkę (walcząc o piłkę, uderzył rywala w twarz). Na szczęście tym razem napisał inny scenariusz.

Czytaj więcej

Robert Lewandowski o końcu kariery w reprezentacji: Decyzja przed Euro 2024

Jak zagrał Lewandowski w Pampelunie

Polak długo szukał swojej szansy. Mógł zdobyć bramkę po doskonałym podaniu Joao Cancelo -  Portugalczyka wypożyczonego z Manchesteru City - ale po jego strzale z bliska bramkarz Osasuny zatrzymał piłkę na linii.

Barcelona prowadziła wówczas 1:0, bo tuż przed końcem pierwszej połowy trafił Jules Kounde. Kwadrans przed ostatnim gwizdkiem gospodarze wyrównali jednak po efektownym uderzeniu z dystansu.

Lewandowski cierpiał z powodu braku bramki, to nie był jego dobry występ, ale w najważniejszym momencie wywalczył rzut karny, wziął odpowiedzialność na własne barki, wykorzystał pewnie jedenastkę i dał Barcelonie zwycięstwo. Widać było, jaką ten gol sprawił mu radość. Cieszył się, jakby to trafienie gwarantowało jakieś trofeum.

Czytaj więcej

Angielskie kluby wydały latem na piłkarzy tyle, ile polski rząd na 14. emeryturę

Odetchnął z ulgą i to pozytywna wiadomość w kontekście meczów reprezentacji z Wyspami Owczymi i Albanią w eliminacjach Euro 2024. Na zgrupowanie kadry kapitan przyleci w poniedziałek w dobrym nastroju. A jaką reakcję wywoła jego wywiad z Mateuszem Święcickim, w którym stwierdził, że w reprezentacji brakuje osobowości, dowiemy się już niebawem.

Pampeluna to nie jest ulubione miejsce polskiego napastnika. Przed rokiem nie dokończył tam meczu, został ukarany dwiema żółtymi kartkami, a potem jeszcze został zawieszony na trzy spotkania za kwestionowanie decyzji sędziego.

W niedzielę można było mieć obawy, że dojdzie do powtórki, bo już po pół godzinie gry Lewandowski dostał kartkę (walcząc o piłkę, uderzył rywala w twarz). Na szczęście tym razem napisał inny scenariusz.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Kadra szuka charakteru. Zaczyna się najtrudniejsze w tym roku zgrupowanie
Piłka nożna
Robert Lewandowski o końcu kariery w reprezentacji: Decyzja przed Euro 2024
Piłka nożna
Eliminacje Euro 2024. Na kłopoty Grosicki i Krychowiak
Piłka nożna
Nie czas na Arabię dla Roberta Lewandowskiego
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Piłka nożna
Hiszpańskie media o Lewandowskim: brakuje mu szybkości i pewności siebie
Piłka nożna
Euro: Następcy ośmiornicy Paula. Słonica i orangutan przewidują, że Niemcy wygrają