Barcelona się wzmacnia. Ilkay Guendogan znów zagra z Robertem Lewandowskim

Z Manchesterem City zdobył w minionym sezonie potrójną koronę, był jednym z liderów drużyny Pepa Guardioli, która wygrała Ligę Mistrzów. Pomocnik reprezentacji Niemiec postanowił jednak poszukać nowych wyzwań w Barcelonie.

Publikacja: 24.06.2023 15:58

Ilkay Guendogan

Ilkay Guendogan

Foto: AFP

Guendogan zostawia zespół, który zgarnął wszystkie możliwe trofea, dla ekipy mającej ambicje wrócić na futbolowy szczyt. Katalończycy odzyskali tytuł w Hiszpanii, ale występy w pucharach - zarówno w Champions League, jak i Lidze Europy - zakończyły się klapą.

To nie zraziło jednak Guendogana, który przez siedem lat w Manchesterze rozegrał ponad 300 meczów, strzelił 60 goli, zanotował 40 asyst i wywalczył 14 trofeów. Do City przychodził za 27 mln euro, odchodzi za darmo, bo jego umowa obowiązuje tylko do 30 czerwca.

Czytaj więcej

Liga Mistrzów. Manchester City wreszcie podbił Europę, wielki wieczór Guardioli

Guardiola chciał go zatrzymać, w końcu pomocnik reprezentacji Niemiec był jednym z jego najważniejszych żołnierzy, nosił kapitańską opaskę. To on zdobył obie bramki w finale Pucharu Anglii, to on przyczynił się do obrony mistrzostwa i historycznego triumfu w Champions League.

Guendogan jest już po trzydziestce (w październiku będzie obchodził 33. urodziny). Władze klubu nie były gotowe zagwarantować mu tak długiego kontraktu jak Barcelona, która zaproponowała trzyletnią umowę. Choć miał lukratywną ofertę z Arabii Saudyjskiej - kierunku coraz popularniejszego wśród starszych gwiazd - uznał, że jeszcze nie czas na odcinanie kuponów od sławy.

Lewandowski namówił Guendogana na transfer

W Katalonii Guendogan spotka się znów z Robertem Lewandowskim. Razem grali w Borussii Dortmund, w 2012 roku świętowali mistrzostwo Niemiec. Według portalu meczyki.pl polski napastnik odegrał ważną rolę w transferze kolegi. Zachwalał klub i miasto, namawiał go do przeprowadzki. Do rozmowy doszło w ubiegłym tygodniu przy okazji spotkania Polski z Niemcami na PGE Narodowym.

Xavi rozmawiał z Guendoganem trzykrotnie przed podpisaniem umowy. Miał przekonać go tym, że Barcelona to większy klub niż Borussia Dortmund i Manchester City

W Barcelonie będzie miał okazję trenować pod okiem Xaviego, którego zawsze bardzo szanował i cenił. - Uwielbiałem go, był dla mnie wzorem do naśladowania. Jak on grał z Iniestą, Messim... w tamtej Barcelonie! - opowiadał Guendogan kilka lat temu, zapytany przez dziennik "Marca" o ulubionego hiszpańskiego piłkarza.

Zdaniem katalońskiego "Sportu" Xavi rozmawiał z Guendoganem trzykrotnie przed podpisaniem umowy. Tak jak wcześniej Lewandowskiego, miał przekonać go tym, że Barcelona to zupełnie inny klub niż Borussia Dortmund i Manchester City. - Grałeś w wielkich zespołach, ale Barca jest największa - mówił. I zapewnił, że Guendogan będzie ważną postacią jego ekipy, która chce znów dominować nie tylko w Hiszpanii, ale także w Europie.

Guendogan zostawia zespół, który zgarnął wszystkie możliwe trofea, dla ekipy mającej ambicje wrócić na futbolowy szczyt. Katalończycy odzyskali tytuł w Hiszpanii, ale występy w pucharach - zarówno w Champions League, jak i Lidze Europy - zakończyły się klapą.

To nie zraziło jednak Guendogana, który przez siedem lat w Manchesterze rozegrał ponad 300 meczów, strzelił 60 goli, zanotował 40 asyst i wywalczył 14 trofeów. Do City przychodził za 27 mln euro, odchodzi za darmo, bo jego umowa obowiązuje tylko do 30 czerwca.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Barcelona odzyskała tytuł. Początek złotego wieku
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Puchar, który wieńczy długą podróż
Piłka nożna
Liga hiszpańska. Robert Lewandowski królem strzelców, porażka Barcelony
Piłka nożna
Barcelona mistrzem Hiszpanii, dublet Roberta Lewandowskiego
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Piłka nożna
Nie żyje dawny gwiazdor Arsenalu. Kevin Campbell przegrał z chorobą
Piłka nożna
Nie żyje bramkarz reprezentacji Czarnogóry. W ubiegłym tygodniu grał w meczu z Belgią