Mistrza Polski pokonał 3:1 absolutny beniaminek ekstraklasy – drużyna z wioski zamieszkanej przez 750 osób – Termalica Bruk-Bet Nieciecza. To trzecia porażka z rzędu drużyny Macieja Skorży, piąty kolejny mecz ligowy bez zwycięstwa.
W XXI wieku żaden z broniących tytułu mistrzów tak źle nie wystartował w lidze. Najsłabszy wynik po siedmiu kolejkach miał także Lech, który w sezonie 2010/2011 zdobył zaledwie 9 punktów. Zespół Macieja Skorży w tym sezonie ma jednak tylko 4 punkty i zajmuje 14. miejsce w tabeli. Oczywiście celem nadrzędnym Kolejorza był awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej, ale jeśli Skorża nie ugasi szybko pożaru – teraz dostał od losu dwa tygodnie przerwy na mecze reprezentacji – to nawet w Poznaniu mogą stracić do niego cierpliwość.
Transfer gasnącej gwiazdy
Ostatnie dni otwartego okna transferowego spowodowały sporo ruchów w ekstraklasie. W polskiej lidze pojawiła się pierwsza od czasów Danijela Ljuboi prawdziwa gwiazda – mistrz Włoch z Juventusem, zdobywca Pucharu UEFA, dwukrotny mistrz Rosji, czterokrotny zdobywca pucharu Rosji (wszystko w barwach CSKA Moskwa), triumfator pucharu Turcji. Milos Krasić był też uczestnikiem mistrzostw świata 2010 z reprezentacją Serbii, na które zresztą jechał z tytułem Piłkarza Roku w Serbii 2009. Krasić ma być magnesem, który w końcu przyciągnie gdańskich kibiców na piękny stadion, a także zapewni Lechii zwycięstwa.
A o to w tym sezonie szalenie trudno zespołowi Jerzego Brzęczka. Lechia w piątek pojechała do Bielska-Białej, gdzie mierzyła się z Podbeskidziem. Przed tą kolejką zawodnicy Dariusza Kubickiego byli jedynymi obok piłkarzy Górnika Zabrze, którzy jeszcze nie wygrali meczu. To Lechia była więc murowanym faworytem, ale ostatecznie skończyło się na remisie 1:1.
Patrząc tylko na CV, należy uznać, że Krasić powinien być zawodnikiem, który tę ligę owinie sobie wokół palca. Niestety, jego obecna forma to niewiadoma. 31-letni skrzydłowy poprzedni sezon spędził w rezerwach Fenerbahce. Nie zagrał ani jednego meczu w pierwszym zespole, nawet nie trenował razem z piłkarzami prowadzonymi przez Ersuna Yanala.