Reklama

Angielskie pieniądze zaczynają grać

Na półmetku pięć zespołów z Anglii prowadzi w swoich grupach i ma wielkie szanse na awans. W środę TVP 1 pokaże mecz Tottenham – Real.
Angielskie pieniądze zaczynają grać

Foto: AFP

Liga Mistrzów jest na półmetku rozgrywek grupowych, wszyscy już ze sobą grali, przychodzi czas na rewanże. Zespoły, które zajmują pierwsze miejsca w tabelach, mogą się jeszcze osunąć w klasyfikacji i zostać z niczym, ale prawdopodobieństwo tego jest jednak nikłe.

Karty w Lidze Mistrzów na razie rozdają kluby z Anglii, w której od lat trwa wyścig zbrojeń, wydawane są gigantyczne pieniądze na transfery, ale gdy przychodziło do rywalizacji w Europie, nie miało to żadnego przełożenia. Można nawet powiedzieć, że Premier League była ostatnio pośmiewiskiem kontynentalnej Europy. Setki milionów funtów wydawane na lewo i prawo, najwyższy kontrakt za prawa telewizyjne liczony w miliardach, a sukcesu jak nie było, tak nie było.

Ostatni raz angielski klub triumfował w LM w 2012 roku (Chelsea). Od tamtej pory, przez pięć lat, ledwie dwa razy zespół z Premier League potrafił prześliznąć się do półfinałów. W 2014 roku Chelsea przegrała z Atletico Madryt, dwa lata później Manchester City okazał się gorszy od Realu. W pozostałych latach nawet ćwierćfinały były świętem.

W obecnej edycji Anglicy wystawili aż pięć klubów, dzięki temu, że Manchester United zwyciężył w zeszłorocznej Lidze Europy. I na półmetku ich bilans jest imponujący – 15 meczów, 11 zwycięstw, cztery remisy, żadnej porażki. I nie wszystkie te spotkania to były łatwe mecze – Tottenham mierzył się już z Borussią Dortmund u siebie i z Realem Madryt na wyjeździe, Chelsea grała z Romą i Atletico, a Manchester City z jedną z rewelacji obecnego sezonu Napoli, wygrywając 2:1.

To właśnie rewanż na San Paolo jest najciekawiej zapowiadającym się meczem pierwszej kolejki rewanżowej. Pep Guardiola nie szczędził pochwał zespołowi z Neapolu przed pierwszym meczem, a także po nim, chociaż w tym drugim przypadku wyglądały one na nieco kurtuazyjne. Napoli – mimo porażki tylko jedną bramką – wyglądało jakby poddawało się bez walki, szczególnie w pierwszej połowie.

Reklama
Reklama

Walczyła za to na Stamford Bridge Roma, która przegrywała już 0:2, ale 20 minut przed końcem prowadziła 3:2. Skończyło się na podziale punktów, jednak Chelsea rozczarowuje. Obrońca tytułu w Premier League zajmuje czwarte miejsce i traci już osiem punktów do Manchesteru City.

Jeśli szukać meczów, w których angielskie kluby w końcu przegrają w Lidze Mistrzów, to oba spotkania we Włoszech wydają się odpowiednie. I oczywiście mecz na Wembley, gdzie Tottenham podejmie Real Madryt. Królewscy przegrali w lidze z Gironą i na pewno na Wyspy przyjadą podrażnieni.

Manchester United zagra na Old Trafford z Benfiką, Liverpool podejmie u siebie Maribor (któremu na wyjeździe strzelił siedem goli), i tu niespodzianek nie należy upatrywać.

Robert Lewandowski nie poprawi swoich statystyk w meczu z Celtikiem, gdyż z powodu kontuzji nie zagra w spotkaniu ze Szkotami.

LIGA MISTRZÓW

Wtorek: Grupa A: Basel – CSKA, Man Utd. – Benfica (Canal+ Sport 2)

Grupa B: PSG – Anderlecht, Celtic – Bayern (Canal+)

Reklama
Reklama

Grupa C: Atletico – Karabach, Roma – Chelsea (Canal+ Sport)

Grupa D: Sporting – Juventus, Olympiakos – Barcelona

Środa: Grupa E: Sevilla – Spartak, Liverpool – Maribor

Grupa F: Napoli – Man. City (Canal+ Sport), Szachtar – Feyenoord

Grupa G: Besiktas – Monaco (17.45, Canal+ Sport), Porto – RB Lipsk

Grupa H: BVB – APOEL Canal+ Sport 2), Tottenham – Real (TVP 1, TVP Sport, Canal+)

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama