Reklama

Liga Mistrzów. Rzut karny ratuje Barcelonę, niecodzienny debiut bramkarza Tottenhamu

Barcelona rzutem na taśmę zremisowała na wyjeździe z Newcastle 1:1. W ostatniej akcji meczu rzut karny wykorzystał Lamine Yamal. Robert Lewandowski grał 70 minut.
Lewandowski wrócił do wyjściowego składu Katalończyków. Po tym, jak przed tygodniem złamał kość oczo

Lewandowski wrócił do wyjściowego składu Katalończyków. Po tym, jak przed tygodniem złamał kość oczodołu, musiał jednak grać w ochronnej masce.

Foto: Reuters/Craig Brough

Lewandowski wrócił do wyjściowego składu Katalończyków. Po tym, jak przed tygodniem złamał kość oczodołu, musiał jednak grać w ochronnej masce.

To był dla niego trudny mecz. Nie miał wielu okazji bramkowych, był skutecznie pilnowany przez obrońców rywali i musiał toczyć z nimi zacięte pojedynki. Po 70. minutach opuścił boisko, zmienił go Marcus Rashford.

Liga Mistrzów. Lamine Yamal rzuca koło ratunkowe Barcelonie

Wszystko, co najważniejsze w Newcastle, działo się w ostatnich dziesięciu minutach. Najpierw Joana Garcíę pokonał Harvey Barnes, a w doliczonym czasie z karnego wyrównał Yamal. Sprawa awansu rozstrzygnie się więc na Camp Nou.

Niestety za tydzień z Ligą Mistrzów pożegna się Nicola Zalewski. Jego Atalanta przegrała u siebie z Bayernem aż 1:6 i rewanż w Monachium będzie tylko formalnością.

Reklama
Reklama

Bohaterem wieczoru w Bergamo okazał się Michael Olise, który strzelił dwa gole i dołożył jeszcze asystę. Zalewski grał do 55. minuty.

Niecodzienny przebieg miał mecz w Madrycie. Atletico już po kwadransie prowadziło 3:0 z Tottenhamem. Dwa gole sprezentował gospodarzom bramkarz londyńczyków Antonín Kinský, wykładając im piłkę wprost pod nogi. Czech, debiutujący w Lidze Mistrzów, natychmiast został zdjęty z boiska. Zmienił go Guglielmo Vicario, ale przed porażką kolegów nie uchronił. Tottenham walczył, ale przegrał 2:5.

Czy Galatasaray wyeliminuje kolejnego giganta?

Kolejną niespodziankę sprawiło Galatasaray. Zespół ze Stambułu, który w poprzedniej rundzie wyeliminował Juventus Turyn, teraz pokonał Liverpool (1:0). Prowadził już po siedmiu minutach, mógł wygrać jeszcze wyżej, gdyby nie Giorgio Mamardaszwili. Gruzin zastąpił w bramce angielskiej drużyny kontuzjowanego Alissona, a na ławce usiadł polski junior Kornel Misciur.

Ciąg dalszy emocji w środę. Jest szansa, że będzie jeszcze ciekawiej, bo zobaczymy kolejny odcinek serialu Real Madryt – Manchester City, a Paris Saint-Germain zmierzy się z Chelsea.

Liga Mistrzów
1/8 finału – pierwsze mecze

Galatasaray Stambuł – Liverpool 1:0
Newcastle – Barcelona 1:1
Atletico Madryt – Tottenham 5:2
Atalanta Bergamo – Bayern Monachium 1:6
Rewanże 18 marca

Środa
Bayer Leverkusen – Arsenal (18.45, Canal+ Extra 2)
Real Madryt – Manchester City (21.00, Canal+ Extra 1)
Paris Saint-Germain – Chelsea (21.00, Canal+ Extra 2)
Bodo/Glimt – Sporting Lizbona (21.00, Canal+ 360)

Multiliga Mistrzów w Canal+ Extra

Piłka nożna
Afera w polskiej piłce. Grali u bukmachera, mieli obstawiać nawet mecze ze swoim udziałem
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Piłka nożna
Barcelona wybiera prezesa. Gra o przyszłość Roberta Lewandowskiego
Piłka nożna
Wojna USA i Izraela z Iranem komplikuje organizację mundialu w USA
Piłka nożna
Tyle zapłacimy za bilety na mecz Polska-Albania. Sprzedaż już ruszyła
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama