Grudziądzanie, niegdyś trzecia drużyna w województwie kujawsko-pomorskim, a obecnie najlepsza, wygrywała już od drugiego biegu, wygranego przez juniorską parę gospodarzy. Później prowadzenie już się tylko powiększało. Zawodnicy z Torunia nie potrafili wygrać drużynowo ani jednego biegu. Jedynym zawodnikiem, który nie zawodził w Grudziądzu, był były mistrz świata Jason Doyle. Po jednym biegu potrafili jeszcze wygrać indywidualnie tylko bracia Holderowie. Tradycyjnie natomiast klęską zakończyły się starty juniorów.

Zaległe spotkanie było ostatnim z pierwszej rundy PGE Ekstraligi. Po jej zakończeniu, oraz po jednej kolejce rundy rewanżowej, absolutnym liderem są obrońcy tytułu z Unii Leszno, ale raczej pewni awansu do fazy play-off są także Sparta Wrocław i Falubaz Zielona Góra. O ostatnie miejsce w czwórce powinny rywalizować zespoły z Częstochowy, Gorzowa i Grudziądza.

Następna kolejka PGE Ekstraligi rozpoczyna się już w najbliższy piątek.

PGE Ekstraliga - zaległe spotkanie 5. kolejki

MrGarden GKM Grudziądz - Get Well Toruń 55:35


najwięcej punktów: Artiom Łaguta 13+1 (w 5 startach), Krzysztof Buczkowski 12 (5), Kenneth Bjerre 11 (5) - Jason Doyle 15 (6).

Tabela:

meczepunkty (bonusy)bilans
1. Unia Leszno 8 16 (1) +92
2. Sparta Wrocław 8 11 (1) +18
3. Falubaz Zielona Góra 8 10 (0) +20
4. Włókniarz Częstochowa 8 9 (1) -6
5. Stal Gorzów 8 8 (0) +1
6. GKM Grudziądz 8 7 (0) -2
7. Motor Lublin 8 4 (0) -46
8. Get Well Toruń 8 3 (1) -77