Sławy polskiej lekkiej atletyki nie będą walczyć o milion w złocie, lecz było je widać.
Monika Pyrek była druga, Anna Rogowska trzecia w skoku o tyczce, Igor Janik zajął trzecie miejsce w rzucie oszczepem.
[srodtytul]Powtórka z Brukseli[/srodtytul]
Ubiegłoroczną historię finału Złotej Ligi w Brukseli opowiadano długo: Pamela Jelimo wygrała szósty bieg na 800 m i czekała na to, co zrobi Blanka Vlasić, druga i ostatnia kandydatka do pół miliona dolarów. W chłodzie belgijskiego wieczoru Chorwatka nie była w stanie pokonać Ariane Friedrich. Obie skoczyły 2 m w drugiej próbie, Niemka wygrała tylko dzięki temu, że do 197 cm nie popełniła błędu. Cały złoty milion dostała Kenijka.
Obie panie potraktowały rewanż poważnie, tak poważnie, że skończyło się na skokach na wysokości 2,09 – tyle ponad 22 lata temu skoczyła Bułgarka Stefka Kostadinowa. Rywalki nie przeszkadzały, najlepsze zgodnie skończyły pracę na 1,93 i ustąpiły pola gwiazdom.