Mykolas Alekna pisze historię. Pobił rekord świata z epoki wielkiego koksu

Litwin Mykolas Alekna, syn dwukrotnego mistrza olimpijskiego Virgilijusa, pobił rekord świata w rzucie dyskiem (74,35 m), który od 38 lat należał do Jurgena Schulta z NRD-owskiej fabryki czempionów na sterydach.

Aktualizacja: 15.04.2024 17:55 Publikacja: 15.04.2024 10:14

Mykolas Alekna

Mykolas Alekna

Foto: PAP/EPA

21-latek najlepszy rezultat w dziejach konkurencji osiągnął podczas zawodów w Ramonie (Oklahomie). Alekna – to także osiągnięcie historyczne – we wszystkich próbach posyłał dysk poza 70. metr (72,21 m, 70,32 m, 72,89 m, 70,51 m, 74,35 m, 70,50 m), a rekordowy był piąty rzut. Początkowo wydawało się, że osiągnął wynik jeszcze okazalszy (74,41 m), ale sędziowie zweryfikowali pierwotny pomiar o 6 cm.

Uczestnicy konkursu wykorzystali nie tylko własny talent, ale także doskonałe warunki. Nagranie rekordowej próby Alekny pokazuje, że dyskobole rywalizowali w słońcu oraz przy mocnym wietrze, na otwartej przestrzeni, jakby organizatorzy chcieli sportowcom pomóc, choć nikt nie złamał regulaminu i weryfikacja rekordu świata raczej nie stoi pod znakiem zapytania.

Rekordy życiowe poprawiali także Jamajczyk Roje Stona (69,05 m) oraz Niemiec Mike Sosna (68,96 m), czyli sportowcy na dorobku, bez wybitnych osiągnięć międzynarodowych. Był to – jak policzył statystyk Tomasz Spodenkiewicz – najlepszy konkurs w dziejach rzutu dyskiem pod kątem wyników osiągniętych przez zawodników z miejsc od pierwszego do piątego.

Czytaj więcej

Grozili mu pistoletem i atakowali z maczetami. Russ Cook przebiegł całą Afrykę

Mykolas Alekna pobił rekord świata czempiona na sterydach

Rekord Alekny to dowód, że – dzięki rozwojowi dyscypliny pod kątem metod treningowych oraz żywieniowych – świat sportu zaczyna doganiać osiągnięcia z epoki wielkiego koksu. Schult swój rekord pobił w 1986 roku.

Dyskobol, jak ujawnił po latach „Der Spiegel”, największe sukcesy odnosił dzięki sterydom anabolicznym, które łykał jak witaminy. Schult w latach 1987–1999 był mistrzem i wicemistrzem olimpijskim, czterokrotnym medalistą mistrzostw świata i trzykrotnym – mistrzostw Europy, a wielu zastanawiało się, czy jego rekord, będący efektem pracy mocno wspomaganej, kiedykolwiek zostanie pobity.

Czytaj więcej

Ewa Swoboda wreszcie dojrzała i zdradziła tajemnicę sukcesu

Dziś współcześni lekkoatleci coraz odważniej atakują wyniki z tamtych lat. Dyskwalifikowanego za doping amerykańskiego kulomiota Randy'ego Barnesa (23.12 m) trzy lata temu z tablic historycznych wymazał rodak Ryan Crouser, a później swój wynik jeszcze poprawił (23.56 m). Pracy pod tym względem przez lekkoatletami wciąż jest jednak sporo.

Kim jest Mykolas Alekna, rekordzista świata w rzucie dyskiem

Alekna pobił nie tylko rekord świata, ale także – jak zauważa Spodenkiewicz – rodziny. Człowiekiem, który przez lata bez skutku ścigał się z historycznym wyczynem Schulta, był bowiem Virgilijus Alekna. Ojciec Mykolasa został dwukrotnym mistrzem olimpijskim (2000, 2004) i dwukrotnym mistrzem świata (2003, 2005), który rekord życiowy doprowadził do poziomu 73,88 m. To wynik z 2000 roku. Mykolas urodził się dwa lata później.

Rekord syna, choć przyszedł szybko, wygląda w jego karierze na naturalną kolej rzeczy. Alekna był już bowiem juniorskim i młodzieżowym mistrzem Europy (2021) oraz mistrzem kontynentu wśród młodzieżowców (2023) i seniorów (2022). Złota dorosłych mistrzostw świata jeszcze nie ma. Na razie ten niedoszły piłkarz, a obecnie także student California State University i zapalony wędkarz zdobył srebro (2022) oraz brąz (2023).

Rodacy w 2022 i 2023 roku przyznali Aleknie tytuł Sportowca Roku. Litwin już w poprzednim sezonie osiągnął wynik 71,00 m. Teraz do rekordu życiowego dołożył ponad 3 metry, co potwierdza, że ma olbrzymi talent – zarówno do rzutu dyskiem, jak i wykorzystywania okazji takich jak hulający wiatr.

21-latek najlepszy rezultat w dziejach konkurencji osiągnął podczas zawodów w Ramonie (Oklahomie). Alekna – to także osiągnięcie historyczne – we wszystkich próbach posyłał dysk poza 70. metr (72,21 m, 70,32 m, 72,89 m, 70,51 m, 74,35 m, 70,50 m), a rekordowy był piąty rzut. Początkowo wydawało się, że osiągnął wynik jeszcze okazalszy (74,41 m), ale sędziowie zweryfikowali pierwotny pomiar o 6 cm.

Uczestnicy konkursu wykorzystali nie tylko własny talent, ale także doskonałe warunki. Nagranie rekordowej próby Alekny pokazuje, że dyskobole rywalizowali w słońcu oraz przy mocnym wietrze, na otwartej przestrzeni, jakby organizatorzy chcieli sportowcom pomóc, choć nikt nie złamał regulaminu i weryfikacja rekordu świata raczej nie stoi pod znakiem zapytania.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Lekkoatletyka
Paweł Fajdek kontra Ethan Katzberg. To będzie rewanż za mistrzostwa świata
Lekkoatletyka
Memoriał Janusza Kusocińskiego. Zlot gwiazd na Stadionie Śląskim
Lekkoatletyka
Igrzyska na szali. Znamy skład reprezentacji Polski na World Athletics Relays
Lekkoatletyka
IO Paryż 2024. Nike z zarzutami o seksizm po prezentacji stroju dla lekkoatletek
Lekkoatletyka
Memoriał Janusza Kusocińskiego otworzy w Polsce sezon olimpijski
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?