Wejście do nowego otoczenia Slisz miał bardzo udane. Od razu wskoczył do podstawowego składu, rozegrał już 13 meczów, znalazł się nawet w zestawieniach najbardziej rokujących piłkarzy MLS, a niedawno zdobył pierwszą bramkę.

- Z Legią wygrałem wszystkie możliwe trofea w Polsce, potrzebowałem nowych wyzwań, co MLS mi zapewni. Zmierzę się z zupełnie innym systemem rozgrywkowym, co też będzie challengem. Na początku wszystkiego będę się uczył. Dla mojego rozwoju może to wyjść tylko na plus - tłumaczył w rozmowie z portalem “Łączy Nas Piłka”.

Bartosz Slisz. Debiutował u Paulo Sousy, a potem zniknął

Slisz wybrał klub, który powstał dopiero w 2014 roku, ale już cztery lata później świętował pierwszy tytuł mistrzowski - pod wodzą Gerardo Martino, byłego trenera Barcelony i reprezentacji Argentyny. Klub, którego właścicielem jest Arthur Blank - współzałożyciel sieci sklepów Home Depot, posiadający również Atlanta Falcons, czyli drużynę futbolu amerykańskiego.

Czytaj więcej

Bartosz Slisz leci za ocean. Trafił do klubu, który powstał dziesięć lat temu

W kadrze Slisz debiutował jeszcze u Paulo Sousy, w wygranym 7:1 spotkaniu z San Marino w eliminacjach mistrzostw świata w Katarze, ale na mundial nie pojechał, a na kolejny występ w biało-czerwonych barwach czekał aż do 2023 roku.

Sprawdzić go postanowił Fernando Santos, ale dopiero Michał Probierz zaczął go powoływać regularnie i uczynił jednym ze swoich żołnierzy, odpowiedzialnych za współpracę między obroną i atakiem.

Dlaczego Bartosz Slisz pojedzie na Euro 2024?

Slisz ma swoich zwolenników i przeciwników, ale Probierz ceni jego umiejętności, skoro za swojej krótkiej kadencji posłał go na murawę we wszystkich sześciu meczach. Charakteru i waleczności odmówić mu nie można. Często zarzucano mu, że potrafi tylko przerywać akcje, ale i w grze ofensywnej w końcu robi postępy.

Czytaj więcej

Kadrowicze w poczekalni, kilku zmieni barwy klubowe

Pozycja defensywnego pomocnika - kiedyś obsadzona przez Grzegorza Krychowiaka - to jedno z tych miejsc w kadrze, na które trwa poszukiwanie mocnego kandydata. Czy Slisz może rozwiązać problemy reprezentacji? On sam ma nadzieję, że z niemieckiego Euro - swojego pierwszego wielkiego turnieju - przywiezie dobre wspomnienia.