Reklama

Wimbledon: Iga Świątek lepsza od Su-wei Hsieh

Powrót Igi Świątek na wimbledońskie korty okazał się udany. Polka wygrała z Su-wei Hsieh 6:4, 6:4.
Wimbledon: Iga Świątek lepsza od Su-wei Hsieh

Foto: AFP

Grały na korcie numer 1, tym, na którym odbywał się zwycięski finał juniorek w 2018 roku. Może nie był to główny powód, że Polka wygrała, ale trochę wbrew wyrażanym głośno obawom, nie czuła się tam niepewnie, miała mocny rytm odbić i pewne serwisy, także poruszanie się po zielonym dywanie było mocną stroną Igi.

Zaczęła mecz od przełamania podania rywalki, przypilnowała tej przewagi do końca pierwszego seta. W drugim wydawało się, że będzie tak samo: przełamanie i spokojna kontrola sytuacji na korcie, ale tenisistka z Tajwanu, doskonale rozumiejąca niuanse taktyczne i techniczne gry, zaatakowała i wyrównała.

Iga miała jednak narzędzia, by po paru wyrównanych gemach znów wykorzystać przewagę dynamiki i szybkości. Nawet najbardziej zaskakujące zagrania rywalki nie były w stanie zmienić sytuacji w meczu. 6:4, 6:4 bez specjalnej presji – po całkiem ciekawej walce.

– Ten pierwszy mecz był trochę emocjonalny, w końcu poprzednie spotkanie jakie tu grałam, to było zwycięstwo w turnieju juniorek. Wspomnienia wróciły. Moja rywalka grała po swojemu, sprytnie i nisko, starałam się zatem odgrywać piłki mocno, wiedziałam, że tu bardzo przyspieszają. Skoro Su-wei Hsieh ma takie czucie gry, to robiłam wszystko, by nie pozwalać jej na stosowanie jej głównej broni. Grało mi się trochę inaczej, niż w Eastbourne. Tam było słońce, tu deszcz i chłodniej, próbowałam się dowiedzieć jak ta zmiana pogody wpłynie na szybkość kortów. Wyszło dobrze – mówiła polska tenisistka do widzów w czasie krótkiej sesji pytań na korcie.

Jej kolejną rywalką będzie Czeszka Marie Bouzkova (52. WTA) lub Rosjanka Wiera Zwonariowa (96. WTA). Niezależnie od wyniku ich spotkania, to Polka będzie kandydatką do wygranej.

Reklama
Reklama

W poniedziałek trzeba było z powodu deszczu skasować prawie 20 spotkań, więc program wtorkowy trochę się zagęścił. Po meczu Świątek – Su-wei Hsieh plan wtorkowych gier na kortach odkrytych jeszcze nie był znany. Organizatorzy podali wcześniej tylko zestaw spotkań na kortach z dachami.

Na korcie centralnym od 14.30 przewidziano spotkania: Ashleigh Barty (1) – Carla Suarez Navarro, Roger Federer (6) – Adrian Mannarino i Serena Williams (6) – Aliaksandra Sasnowicz. Na kocie nr 1 od 14.00: Alexander Zverev (4) – Tallon Griekspoor, Andżelika Kerber (25) – Nina Stojanović i Daniił Miedwiediew (2) – Jan-Lenard Struff.

Tenis
Iga Świątek nie zagra w półfinale Indian Wells. Spadnie w rankingu WTA
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Tenis
Iga Świątek w ćwierćfinale Indian Wells 2026
Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama