Polacy na razie w odwrocie

Orange Warsaw Open. Włoch Potito Starace okazał się zbyt silny dla Dawida Olejniczaka w pierwszym dniu turnieju

Publikacja: 10.06.2008 02:10

Olejniczak przegrał w dwóch setach z Włochem, który jest w turnieju rozstawiony z numerem 6. – Serwis nie był w tym spotkaniu moim sprzymierzeńcem. Jestem w stanie grać lepiej – mówił po meczu Polak.

Olejniczak to jeden z trzech Polaków, którzy dzięki dzikim kartom znaleźli się w turnieju głównym. Dwaj pozostali Michał Przysiężny i Jerzy Janowicz, losowali jeszcze gorzej. Pierwszy zagra dziś z Hiszpanem Tommym Robredo (obrońca tytułu), a drugi z Argentyńczykiem Juanem Monaco. Przysiężny zacznie swój mecz nie wcześniej niż o 15. Po nim na kort wyjdzie Janowicz, który jeszcze w niedzielę grał w finale Roland Garros juniorów.

Rano, przy pustych trybunach, Błażej Koniusz walczył o prawo startu w turnieju głównym. Walczył 105 minut, ale Litwin Ricardas Berankis, zwycięzca juniorskiego US Open z ubiegłego roku, był nieco lepszy. Koniusz chyba przegrał swoją szansę w tie-breaku pierwszego seta (8:10). W drugiej partii nie poddawał się do końca, ale Litwin zrobił mniej błędów.

Z turnieju głównego odpadł już słynny Argentyńczyk Guillermo Coria, który skreczował po pierwszym przegranym secie 3:6. Dziś na Warszawiance będzie sporo emocji. Rosjanin Nikołaj Dawydienko zagra z Urugwajczykiem Pablo Cuevasem, Peruwiańczyk Luis Horna z Argentyńczykiem Guillermo Canasem, zobaczymy też, na co stać Polaków.

III runda eliminacji: Ch. Rochus (Belgia), 1) - J. Jeanpierre (Francja,8) 6:4,3:6, 6:1; M. Mertinak (Słowacja, 7) - J. Szulkin (Rosja, 2) 7:6 (7-4), 6:4; D. Skoch (Czechy) - V. Mazarakis (Grecja, 4) 6:2, 6:7 (3-7), 6:2; R. Berankis (łitwa) - B. Koniusz (Polska, 6) 7:6 (10-8), 7:5. Do turnieju głównego awansowali zwycięzcy: Rochus, Mertinak, Skoch i Berankis

Turniej główny – I runda: P. Starace (Włochy, 6) – D. Olejniczak (Polska) 6:2, 6:3; M. Daniel (Brazylia) – F. Volandri (Włochy) 6:3, 6:4; J. Vanek (Czechy) – C. Berlocq (Argentyna) 1:6, 6:2, 7:6 (7-5); F. Serra (Francja) – G. Coria (Argentyna) 6:3 – krecz Corii J.Koroliew (Rosja) – V. Hanescu (Rumunia) 6:4, 6:2.

Olejniczak przegrał w dwóch setach z Włochem, który jest w turnieju rozstawiony z numerem 6. – Serwis nie był w tym spotkaniu moim sprzymierzeńcem. Jestem w stanie grać lepiej – mówił po meczu Polak.

Olejniczak to jeden z trzech Polaków, którzy dzięki dzikim kartom znaleźli się w turnieju głównym. Dwaj pozostali Michał Przysiężny i Jerzy Janowicz, losowali jeszcze gorzej. Pierwszy zagra dziś z Hiszpanem Tommym Robredo (obrońca tytułu), a drugi z Argentyńczykiem Juanem Monaco. Przysiężny zacznie swój mecz nie wcześniej niż o 15. Po nim na kort wyjdzie Janowicz, który jeszcze w niedzielę grał w finale Roland Garros juniorów.

Tenis
Hubert Hurkacz nie zagra w domu. Wycofał się z turnieju w Monte Carlo
Tenis
Iga Świątek potrzebuje więcej balansu i treningów. Nie zagra w Radomiu
Tenis
Długi cień Jannika Sinnera. Trwa bezkrólewie w męskim tourze
Tenis
Jasmine Paolini zmienia trenera. Razem wspięli się na szczyt
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Tenis
Jakub Mensik wygrywa w Miami. Nowe pokolenie w natarciu