Iga Świątek wygrała z Sarą Bejlek 6:0, 6:3 w drugiej rundzie turnieju National Bank Open w Toronto. Dla Polki, która w pierwszej rundzie miała wolny los, było to pierwsze spotkanie po kilkutygodniowej przerwie od rywalizacji.

Świątek przystępowała do spotkania jako zawodniczka rozstawiona z numerem siódmym. Jej rywalka zajmowała 38. miejsce w światowym rankingu. Zwycięstwo pozwoliło Polce awansować do kolejnej rundy turnieju w Toronto.

Rywalizacja w Kanadzie jest dla Świątek pierwszym etapem przygotowań do US Open – ostatniej w tym roku imprezy wielkoszlemowej.

Czytaj więcej

Iga Świątek i Maja Chwalińska wracają do gry. Na horyzoncie już US Open

Iga Świątek pokonała Sarę Bejlek w Toronto. Udany powrót do rywalizacji po nieudanym Wimbledonie

Turniej w Toronto jest dla Świątek pierwszym występem po Wimbledonie. Polka nie obroniła tam tytułu – w trzeciej rundzie została wyeliminowana przez Filipinkę Alexandrę Ealę.

Po zakończeniu rywalizacji na trawie Świątek odpoczywała podczas wakacji w Grecji. Jak przyznała przed rozpoczęciem turnieju w Toronto, w tym czasie niemal całkowicie odcięła się od tenisa. – Nawet nie myślałam o tenisie. Oglądałam tylko mecze Huberta Hurkacza. To był dobry moment, żeby się zrelaksować i żyć innym życiem niż to tenisowe – mówiła zawodniczka.

Polka po raz ostatni występowała w Toronto w 2022 r. Przed rozpoczęciem tegorocznej rywalizacji podkreślała, że kanadyjskie miasto nie jest jej jeszcze tak dobrze znane jak wiele innych miejsc odwiedzanych podczas tenisowego sezonu. – Ostatni raz w Toronto byłam w 2022 r., więc czuję się trochę, jakbym przyjechała w nowe miejsce. Większość innych miast w tourze znam całkiem dobrze, tego nie, dlatego cieszę się, że tu jestem – zaznaczała.

Czytaj więcej

Maja Chwalińska: Będąc w Paryżu, nie zdawałam sobie sprawy ze skali wsparcia w Polsce. Jestem w szoku

Świątek walczy o miejsce w czołowej dziesiątce i WTA Finals

Najbliższe tygodnie będą dla Igi Świątek szczególnie ważne ze względu na sytuację w światowym rankingu. Polka ma do obrony ponad 1500 punktów. Rok wcześniej dotarła do czwartej rundy turnieju w Montrealu, triumfowała w Cincinnati oraz awansowała do ćwierćfinału US Open.

Świątek potrzebuje kolejnych zwycięstw, aby nie wypaść z czołowej dziesiątki zestawienia WTA. Polka walczy również o awans do WTA Finals, w którym bierze udział osiem najlepszych tenisistek sezonu.

Przed rozpoczęciem rywalizacji w Toronto zajmowała 12. miejsce w rankingu Race i traciła ponad 1500 punktów do ósmej Coco Gauff. Brak awansu do kończącego sezon turnieju byłby dla Świątek pierwszą taką sytuacją od 2019 r.

Maja Chwalińska wraca po kontuzji

We wtorek do rywalizacji w Toronto wraca również Maja Chwalińska. Rozstawiona z numerem 18. Polka ma zmierzyć się z Australijką Talią Gibson, zajmującą 74. miejsce w rankingu WTA.

Chwalińska pożegnała się z Wimbledonem już po pierwszym meczu. W spotkaniu z Tajką Mananchayą Sawangkaew zmagała się jednak przede wszystkim z urazem. Po zakończeniu turnieju finalistka Roland Garros zdecydowała się na odpoczynek, rehabilitację stawu skokowego oraz dodatkowe badania. Zrezygnowała również ze startu w Hamburgu.

Do sztabu Chwalińskiej mieli dołączyć fizjoterapeuta Mikołaj Jakóbczak, były lekkoatleta, który pomagał między innymi Magdzie Linette i Hubertowi Hurkaczowi. W najbliższym czasie mają zostać także przedstawieni nowi sponsorzy tenisistki. 

Czytaj więcej

„Głupiutka i wystraszona”. Słowa o Świątek wywołały burzę, podcast usunięto

Magdalena Fręch i Magda Linette także grają w Toronto

Rywalizację w Toronto rozpoczęły już Magdalena Fręch i Magda Linette. Fręch pokonała w pierwszej rundzie francuską kwalifikantkę Leolię Jeanjean 7:5, 6:3. Jej kolejną rywalką będzie rozstawiona z numerem trzecim Amerykanka Jessica Pegula.

Linette wygrała natomiast z reprezentantką gospodarzy Carol Zhao, zajmującą 627. miejsce w rankingu WTA. Polka zwyciężyła 4:6, 6:1, 6:4 i w następnej rundzie zmierzy się z Amerykanką Ivą Jović, która jest notowana na 16. pozycji.

Turniej WTA 1000 w Toronto potrwa do 13 sierpnia. Tytułu broni 19-letnia reprezentantka Kanady Victoria Mboko.