Reklama

Polskie dreszczowce w US Open. Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak grają dalej

Magdalena Fręch pokonała Amerykankę Peyton Stearns 6:7 (6-8), 6:3, 6:2 i awansowała do trzeciej rundy US Open, podobnie jak Kamil Majchrzak, który wygrał z Rosjaninem Karenem Chaczanowem 2:6, 6:7 (4-7), 6:4, 7:5, 7:6 (10-5).

Publikacja: 29.08.2025 01:22

Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak.

Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak.

Foto: EPA/FABIO FRUSTACI, PAP/LESZEK SZYMAŃSKI

To był piękny i pełen emocji czwartek w Nowym Jorku. Do Igi Świątek, która kilka godzin wcześniej nie bez problemów pokonała po trzysetowym pojedynku Holenderkę Suzan Lamens, dołączyli Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak – też po zaciętej walce.

Polka miała rachunki do wyrównania, bo dwa poprzednie mecze ze Stearns zakończyły się jej porażkami. Po pierwszym secie można było mieć obawy, czy ten bilans zdoła poprawić.

Magdalena Fręch z życiowym wynikiem w US Open

Fręch przegrywała już 2:5, była jednak w stanie doprowadzić do tie-breaka. Poniosła w nim porażkę, ale uwierzyła, że Amerykankę może tego wieczoru pokonać.

Czytaj więcej

US Open. Nieoczekiwane ciężary, ale jest awans Igi Świątek do trzeciej rundy

Tak też się stało. Pierwszy raz w karierze awansowała do trzeciej rundy US Open. Teraz spotka się z lepszą z pary Coco Gauff – Donna Vekić.

Reklama
Reklama

Może więc w Nowym Jorku dojść do świetnie zapowiadającego się pojedynku z Gauff, triumfatorką US Open z 2023 roku, która kilka miesięcy temu wygrała Roland Garros.

Kamil Majchrzak. Pięć setów i awans w US Open

Największe emocje polskim kibicom zafundował jednak Majchrzak. Dwa pierwsze sety z Chaczanowem – dziewiątym zawodnikiem rankingu ATP, wicemistrzem olimpijskim z Tokio (2020) – przegrał, dwa kolejne wygrał. Potrzebny był piąty set i super tie-break.

Czytaj więcej

Czas na US Open. Iga Świątek atakuje tenisowy tron

Polak zrewanżował się za niedawną porażkę w Wimbledonie. To jego pierwsze zwycięstwo nad Rosjaninem. I to w jakim stylu: cztery i pół godziny walki, pięć obronionych piłek meczowych.

Majchrzak odniósł życiowy sukces. Pierwszy raz w karierze pokonał tenisistę z czołowej dziesiątki rankingu ATP. Teraz na jego drodze stanie Szwajcar Leandro Riedi – kwalifikant, który do trzeciej rundy awansował w podobnych okolicznościach. Również przegrywał już 0:2 w setach, ale wyeliminował Argentyńczyka Francisco Cerundolo.

To był piękny i pełen emocji czwartek w Nowym Jorku. Do Igi Świątek, która kilka godzin wcześniej nie bez problemów pokonała po trzysetowym pojedynku Holenderkę Suzan Lamens, dołączyli Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak – też po zaciętej walce.

Polka miała rachunki do wyrównania, bo dwa poprzednie mecze ze Stearns zakończyły się jej porażkami. Po pierwszym secie można było mieć obawy, czy ten bilans zdoła poprawić.

/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Tenis
US Open. Nieoczekiwane ciężary, ale jest awans Igi Świątek do trzeciej rundy
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Tenis
Mecz jak rozgrzewka. Iga Świątek w godzinę w drugiej rundzie US Open
Tenis
Losowanie US Open. Iga Świątek poznała pierwszą rywalkę, nigdy ze sobą nie grały
Tenis
Czas na US Open. Iga Świątek atakuje tenisowy tron
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Tenis
Iga Świątek królową Cincinnati. Będzie powrót na drugie miejsce w światowym rankingu
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama