To był piękny i pełen emocji czwartek w Nowym Jorku. Do Igi Świątek, która kilka godzin wcześniej nie bez problemów pokonała po trzysetowym pojedynku Holenderkę Suzan Lamens, dołączyli Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak – też po zaciętej walce.
Polka miała rachunki do wyrównania, bo dwa poprzednie mecze ze Stearns zakończyły się jej porażkami. Po pierwszym secie można było mieć obawy, czy ten bilans zdoła poprawić.
Magdalena Fręch z życiowym wynikiem w US Open
Fręch przegrywała już 2:5, była jednak w stanie doprowadzić do tie-breaka. Poniosła w nim porażkę, ale uwierzyła, że Amerykankę może tego wieczoru pokonać.
Czytaj więcej
Po zwycięstwie 6:1, 4:6, 6:4 nad Holenderką Suzan Lamens Iga Świątek jest w trzeciej rundzie US O...
Tak też się stało. Pierwszy raz w karierze awansowała do trzeciej rundy US Open. Teraz spotka się z lepszą z pary Coco Gauff – Donna Vekić.