Hubert Hurkacz ma za sobą trudny czas, ale już w Rzymie, gdzie dotarł do ćwierćfinału, pokazał, że zmierza w dobrym kierunku.
Przed sobotnim finałem w Genewie pewnie zdawał sobie sprawę, że lepszego momentu na zwycięstwo nad Novakiem Djokoviciem może nie być. Bilans rywalizacji z Serbem (siedem meczów, siedem porażek) nie napawał optymizmem, ale były lider światowego rankingu od igrzysk olimpijskich w Paryżu nie wygrał turnieju, a ostatnio zdarzało mu się często ponosić porażki już w pierwszych spotkaniach.
Novak Djoković przeszedł do historii. Setny tytuł w karierze
Hurkacz miał niepowtarzalną okazję wpisać Djokovicia na listę pokonanych tenisowych legend. Przed rokiem wygrał w drugiej rundzie w Rzymie z Rafą Nadalem, a cztery lata temu w ćwierćfinale Wimbledonu rozprawił się z Rogerem Federerem.
Czytaj więcej
W niedzielę rusza Roland Garros – ulubiony turniej Igi Świątek. Polka broni tytułu, ale w to, że wygra w Paryżu po raz piąty, wierzą tylko najwięks...
Spotkanie w Genewie było bardzo wyrównane. Hurkacz wygrał pierwszego seta, a w trzecim prowadził już 4:2. Rywal jednak nie odpuszczał, potrzebny był drugi tego dnia tie-break, a w nim Serb nie dał już Polakowi szans.
Djoković doczekał się więc setnego triumfu w karierze. Przed nim są tylko Federer (103) i Jimmy Connors (109). Stał się też pierwszym tenisistą w erze open, który zdobywał tytuły w 20 sezonach.
Kiedy zaczyna się Roland Garros?
- Wspaniały mecz, pełne trybuny, piękna atmosfera. Hubi był prawdopodobnie bliżej zwycięstwa niż ja - opowiadał Djoković, który w czwartek obchodził 38. urodziny - To naprawdę inspirujące, jak prezentujesz się na korcie i poza nim. To niesamowite, co osiągnąłeś, więc gratulacje i podziękowania za to, co zrobiłeś dla całego tenisa - mówił podczas dekoracji Hurkacz.
Czytaj więcej
Od kilku lat na Igę Świątek w turnieju Roland Garros czekaliśmy z wiarą i nadzieją. W tym roku została nam tylko nadzieja, a doszedł strach.
Polak przegrał, ale może z nadzieją czekać na rozpoczynający się w niedzielę Roland Garros. W pierwszym spotkaniu w Paryżu zmierzy się z rewelacyjnym 18-letnim Brazylijczykiem Joao Fonsecą.