Reklama

Daniił Miedwiediew w półfinale Masters. Djoković pokonany

Rosjanin Daniił Miedwiediew zaskakująco szybko pokonał Novaka Djokovicia i jest w najlepszej czwórce turnieju mistrzów ATP Tour. Serb będzie musiał grać w piątek o awans z Alexandrem Zverevem.
Daniił Miedwiediew w półfinale Masters. Djoković pokonany

Foto: AFP

Najpierw na kort w O2 Arena wyszli Zverev i Diego Schwartzman. Grali trzy sety, trochę ponad dwie godziny. Wielkiego tenisa w tym spotkaniu nie było, były wzloty i upadki Niemca oraz wytrwałe próby wykorzystania niestabilnej formy rywala przez upartego Argentyńczyka.

Wygrał jednak Zverev 6:3, 4:6, 6:3, gdyż między błędami serwisowymi i gubieniem koncentracji potrafił wzmocnić atak, lecz do swej szarpanej gry nie przekonał, nie przypominał tego efektownego mistrza z 2018 roku.

W ostatniej serii meczów grupowych Niemiec zagra z Djokoviciem, stawką dla obu będzie awans, gdyż lider rankingu ATP dość łatwo przegrał 3:6, 3:6 z Miedwiediewem. To spotkanie też nie przyniosło znacznych emocji, w grze Novaka było za dużo nonszalancji, rozkojarzenia i niepotrzebnego uporu w kwestii zagrań nie dających efektów.

Zasług Miedwiediewa też nie można pominąć, walczył z dużą pewnością siebie i wiarą. – Zawsze lubię grać z Novakiem i innymi mistrzami, to od dawna było moim marzeniem. Dziś dobrze serwowałem, zdobywałem ważne punkty, ale szczerze mówiąc także Djoković nie zagrał najlepiej. Tenisistę z Wielkiej Trójki trudno jednak pokonać nawet wtedy, gdy gra słabiej, ale czasem się to zdarza. Ja na pewno gram w Londynie lepiej, niż w zeszłym roku – mówił Rosjanin chwilę po zwycięstwie.

Efekt tego sukcesu jest spory – awans do półinału bez względu na wyniki ostatnich meczów w Grupie Tokio 1970. Przy okazji Miedwiediew pozbawił minimalnych szans awansu Diego Schwartzmana, z którym zagra w piątek, już bez presji.

Reklama
Reklama

W czwartek zakończy eliminacje Grupa Londyn 2020. Spotkania sesji wieczornej mają znacznie większe znaczenie, niż te z sesji popołudniowej. O 19. (czasu polskiego) zacznie się bowiem bezpośredni mecz o awans do półfinału debla: Rajeev Ram i Joe Salisbury – Kevin Krawietz i Andreas Mies. O 21. przebój dnia, spotkanie Rafael Nadal – Stefanos Tstsipas. Kto wygra, ten także zagra w pólfinale.

Wcześniej odbędą się mecze mających awans z tymi, którzy nie mogą już go zdobyć. O 13. Wesley Koolhof i Nikola Mekitć zmierzą się zatem z żegnającymi sezon Łukaszem Kubotem i Marcelo Melo. O 15. zagrają pewny dalszej gry Dominic Thiem i wyeliminowany Andriej Rublow.

> ATP Finals 2020

Grupa Tokio 1970 – II runda: A. Zverev (Niemcy) – D. Schwartzman (Argentyna) 6:3, 4:6, 6:3; D. Miedwiediew (Rosja) – N. Djoković (Serbia) 6:3, 6:3. Tabela: 1. Miedwiediew 2-0 4-0; 2. Djoković 1-1 2-2; 3. Zverev 1-1 2-3; 4. Schwartzman 0-2 1-4.

Grupa Bob Bryan – II runda: M. Granollers, H. Zeballos (Hiszpania, Argentyna) – M. Pavić, B. Soares (Chorwacja, Brazylia) 7:6 (7-4), 6:7 (4-7), 10-8; J. Melzer, E. Roger-Vasselin (Austria, Francja) – J. Peers, M. Venus (Australia, N. Zelandia) 2:6, 7:6 (7-4), 12-10. Tabela: 1. Granollers/Zeballos 2-0 4-1; 2. Pavić/Soares 1-1 3-3; 3. Melzer/Roger-Vasselin 1-1 3-3; 4. Peers/Venus 0-2 1-4.

Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Tenis
Tenisowa wiosna zaczyna się w Kalifornii. Iga Świątek zagra o trzeci triumf w Indian Wells
Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama