100. tydzień Igi Świątek w roli światowej liderki kobiecego tenisa

Iga Świątek rozpoczęła 100. tydzień na pierwszym miejscu rankingu WTA. Jej przewaga nad rywalkami jest na tyle duża, że na tym się nie skończy.

Publikacja: 22.04.2024 07:21

Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: AFP

Zażyłość 22-letniej Polki z pierwszym miejscem na liście najlepszych tenisistek świata rozpoczęła się 4 kwietnia 2022 roku. Kilkanaście dni wcześniej sensacyjną decyzję o zakończeniu kariery ogłosiła ówczesna liderka Ashleigh Barty. Australijka zachowała się z klasą. Mogła się jeszcze cieszyć „jedynką” bez gry, poprosiła jednak o wykreślenie z rankingu.

Świątek nie dostała jednak pierwszego miejsca dzięki uprzejmości trzykrotnej zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych. W Miami musiała wygrać przynajmniej jeden mecz, a stres był wtedy ogromny. 26 marca pokonała Viktoriję Golubic. Kilka dni później została już oficjalnie 28 liderką w historii WTA Tour.

Długotrwała supremacja Igi Świątek z małą przerwą jesienią 2023

Na dłużej, bo objęła prowadzenie w najlepszym momencie swej kariery. Wygrywała wszystko, jak leci: Miami, Indian Wells, Stuttgart, Rzym, Roland Garros. Jej wspaniałą serię zwycięstw (37) – rozpoczętym wcześniej w Dausze — przerwała dopiero  porażka w trzeciej rundzie Wimbledonu z Alizee Cornet.

Supremacja Polki w światowym tenisie rozpoczęła się na dobre. Z tronu zepchnęła ją dopiero po 75 tygodniach 11 września ubiegłego roku finalistka US Open Aryna Sabalenka. Na krótko. Po niecałych dwóch miesiącach, na początku listopada, Świątek odzyskała pozycję liderki. 

Czytaj więcej

Porsche odjechało Idze Świątek. Polskie finały w Rouen i Barcelonie

Do dziś Polka trzyma się pierwszego miejsca bardzo mocno. Nad drugą Sabalenką ma przewagę 2712 punktów. Trzecią Coco Gauff wyprzedza o 3302 pkt., a czwartą Jeleną Rybakinę o 4267 pkt. Kolejne zawodniczki od 22-letniej raszynianki dzieli przepaść.

Gdzie jest Iga Świątek na liście wszech czasów? 

100 tygodni na samym  szczycie tenisowego świata to nie tylko osiągnięcie symboliczne, ale już historyczne. Polska zwyciężczyni czterech turniejów wielkoszlemowych znajduje się na dziewiątym miejscu zestawienia zawodniczek najdłużej zajmujących miejsce numer 1 w WTA Tour. Niedawno minęła Amerykankę Lindsay Davenport.

Gdyby Świątek zachowała dobrą i równą formę, jeszcze w tym roku wyprzedziłaby Justine Henin (117 tygodni) i Barty (121 tygodni). Kolejne zawodniczki, zaliczające się już do pocztu legend kobiecego tenisa, mają jako światowe „jedynki” niewyobrażalnie długi staż. Rekordzistka Steffi Graf spędziła na pozycji liderki 377 tygodni, a druga na liście wszech czasów Martina Navratilova – 332. Ranking istnieje od 1975 roku.

Dużo punktów do obrony w sezonie na kortach ziemnych

Pozycja polskiej tenisistki w najbliższym czasie wydaje się niezagrożona. Trwa sezon na kortach ziemnych, na których czuje się najlepiej. Z drugiej strony, właśnie teraz ma najwięcej do stracenia.

Nadchodzące turnieje z kalendarza WTA odbędą się w: Madrycie, Rzymie (oba WTA 1000 z tysiącem punktów za zwycięstwo) i w Paryżu wielkoszlemowy Roland Garros. Świątek broni 2865 pkt. (2 000 za zwycięstwo we Francji), a Sabalenka — 1790, Gauff – 560, Rybakina – 1140.

Jeżeli mogłoby dojść do zmiany liderki, to raczej tylko przy jakimś katastrofalnym scenariuszu, dopiero po Roland Garrosie.

Liderki rankingu WTA według liczby tygodni

1. Steffi Graf (Niemcy)                                                                 377

2. Martina Navratilova (Czechosłowacja, USA)                           332

3. Serena Williams (USA)                                                            319

4. Chris Evert (USA)                                                                     260

5. Martina Hingis (Szwajcaria)                                                     209

6. Monica Seles (Jugosławia, USA)                                             178

7. Ashleigh Barty (Australia)                                                       121

8. Justine Henin (Belgia)                                                             117

9. Iga Świątek (Polska)                                                               100

10. Lindsay Davenport (USA)                                                       98

Zażyłość 22-letniej Polki z pierwszym miejscem na liście najlepszych tenisistek świata rozpoczęła się 4 kwietnia 2022 roku. Kilkanaście dni wcześniej sensacyjną decyzję o zakończeniu kariery ogłosiła ówczesna liderka Ashleigh Barty. Australijka zachowała się z klasą. Mogła się jeszcze cieszyć „jedynką” bez gry, poprosiła jednak o wykreślenie z rankingu.

Świątek nie dostała jednak pierwszego miejsca dzięki uprzejmości trzykrotnej zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych. W Miami musiała wygrać przynajmniej jeden mecz, a stres był wtedy ogromny. 26 marca pokonała Viktoriję Golubic. Kilka dni później została już oficjalnie 28 liderką w historii WTA Tour.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
W Rzymie jak w Madrycie. Będzie kolejny finał Iga Świątek - Aryna Sabalenka
Tenis
Imponująca Iga Świątek. Zagra w czwartym finale w tym roku
Tenis
Hubert Hurkacz pokonany w Rzymie. Stracił swój największy atut
Tenis
Tenisowy turniej w Rzymie. Iga Świątek i Hubert Hurkacz zwyciężają razem
Tenis
Polska zagra z Hiszpanią. Znamy drabinkę i terminarz Billie Jean King Cup Finals