ATP Finals. Jannik Sinner uratował Novaka Djokovicia

Z Grupy Zielonej do półfinału turnieju mistrzów ATP awansowali Sinner i Djoković, ale dopiero trzysetowe zwycięstwo Włocha nad Holgerem Rune oznaczało awans tenisisty nr 1 na świecie do najlepszej czwórki turnieju w Turynie.

Publikacja: 17.11.2023 01:14

Jannik Sinner w pojedynku z Holgerem Rune

Jannik Sinner w pojedynku z Holgerem Rune

Foto: Tiziana FABI / AFP

Po popołudniowym zwycięstwie Serba nad Hurkaczem sytuacja rozjaśniła się o tyle, że każdy w hali Pala Alpitour wiedział, iż wygrana Sinnera oznacza przepustkę do półfinału także dla Novaka, a sukces Holgera Rune, niezależnie od liczby setów, wyrzuca Djokovicia z turnieju. 

Serbski tenisista zapewniał dziennikarzy, że wieczornego spotkania oglądać raczej nie będzie, ale czy był do końca szczery, można było wątpić. – Byłem skupiony na wygraniu mojego meczu, więc to zrobiłem. Awans nie leży jednak w moich rękach i tyle. Naprawdę o tym nie myślę – twierdził sześciokrotny mistrz. 

Czytaj więcej

ATP Finals. Hubert Hurkacz nastraszył Novaka Djokovicia

Jannik Sinner - Holger Rune. Lepiej zaczął Włoch

Mecz Sinner – Rune zaczął się tak, że Novak mógł być spokojny, szybkie zwycięstwo 6:2 zapowiadało krótkie starcie i radość także w obozie Serba. Włoch jednak mógł zwolnić rękę i spokojnie oddać zwycięstwo Duńczykowi, wtedy obaj awansowaliby do półfinału, więc przesadnie pewnym gry w półfinale Novak być nie mógł. Okazało się ponadto, że Rune miał wciąż spore pokłady ambicji. Trochę niesiony także złością, z trudem, lecz wyszarpał wygraną w drugim secie, może także dlatego, iż Jannik Sinner grał nieco spokojniej, jakby myślał o ochronie zdrowia albo oszczędzaniu sił na półfinał. 

W ten sposób doszło do seta trzeciego, w którym długo ważyło się kto ma więcej spokoju, kto umie skoncentrować się na ostatnich piłkach – wyszło, że Włoch. Rune, choć grał z rozmachem i młodzieńczą agresywnością, zbyt często dawał się ponieść fantazji, na tym poziomie lepiej mieć chłodną głowę i wstrzymywać się przed ryzykownymi zagraniami, ładnymi, ale rzadko skutecznymi. Końcowy wynik: 6:2, 5:7, 6:4 dla Sinnera, któremu, jak widać, żadne niesportowe pomysły do głowy nie przyszły. 

Czytaj więcej

ATP Finals. Daniił Miedwiediew pierwszy w półfinale

ATP Finals. W półfinale Carlos Alcaraz czy Alexander Zverev?

Novak został uratowany, ale eksperci i kibice zauważyli, że grał już dziewięć setów, przebywał na korcie ponad osiem godzin i może nawet on, człowiek z tytanu, kiedyś poczuje słabość. Na razie jednak ma dzień przerwy, do soboty wypocznie. 

W piątek zakończą się rozgrywki grupowe ATP Finals 2023. Do rozstrzygnięcia zostało to, z którego miejsca w Grupie Czerwonej awansuje Daniił Miedwiediew (czy, jak Sinner, weźmie całą pulę wygrywając trzeci mecz, czy nie), oraz kto będzie mu towarzyszył w półfinale: Carlos Alcaraz czy Alexander Zverev. Układ spotkań jest następujący: o 14.30 zmierzą się Miedwiediew i Alcaraz, o 20.30 (pół godziny wcześniej, niż zwykle) zagrają Zverev i już wyeliminowany Andriej Rublow. 

> ATP Finals 2023 

Grupa Zielona (single): N. Djoković (Serbia, 1) – H. Hurkacz (Polska, 9) 7:6 (7-1), 4:6, 6:1; J. Sinner (Włochy, 4) – H. Rune (Dania, 8) 6:2, 5:7, 6:4. Tabela: 1. Sinner 3-0 6-2; 2. Djoković 2-1 5-4; 3. Rune 1-2 4-4; 4. Hurkacz 0-1 1-2; 5. Tsitsipas 0-2 0-4. Awans: Sinner I Djoković. 

Grupa Zielona (deble): S. Gonzalez/E. Roger-Vasselin (Meksyk, Francja, 4) – I. Dodig/A. Krajicek (Chorwacja, USA,1) 6:4, 3:6, 15-13; M. Granollers/H. Zeballos (Hiszpania, Argentyna, 5) – M. Gonzalez/A. Molteni (Argentyna, 7) 6:3, 6:4. Tabela: 1. Granollers/Zeballos 3-0 6-1; 2. Gonzalez/Roger-Vasselin 2-1 5-3; 3. Dodig/Krajicek 1-2 3-4; 4. Gonzalez/Molteni 0-3 0-6. Awans: Granollers/Zeballos i Gonzalez/Roger-Vasselin.

Po popołudniowym zwycięstwie Serba nad Hurkaczem sytuacja rozjaśniła się o tyle, że każdy w hali Pala Alpitour wiedział, iż wygrana Sinnera oznacza przepustkę do półfinału także dla Novaka, a sukces Holgera Rune, niezależnie od liczby setów, wyrzuca Djokovicia z turnieju. 

Serbski tenisista zapewniał dziennikarzy, że wieczornego spotkania oglądać raczej nie będzie, ale czy był do końca szczery, można było wątpić. – Byłem skupiony na wygraniu mojego meczu, więc to zrobiłem. Awans nie leży jednak w moich rękach i tyle. Naprawdę o tym nie myślę – twierdził sześciokrotny mistrz. 

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Iga Świątek rezygnuje z ważnego turnieju. Zmęczenie dało o sobie znać
Tenis
Carlos Alcaraz. Lepszy niż Rafael Nadal w jego wieku
TENIS
Korespondencja z Paryża. Iga Świątek we łzach, Tomasz Wiktorowski zabrał głos
Tenis
Hiszpańska kontynuacja. Carlos Alcaraz wygrywa Roland Garros
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
TENIS
Korespondencja z Paryża. "Gigant!". "Inspiruje, ale nie porywa". Świat komentuje wyczyn Świątek
TENIS
Korespondencja z Paryża. Iga Świątek: Rok temu nie umiałam się cieszyć