Iga Świątek zagra w półfinale w Pekinie

Po znakomitym ćwierćfinale z Caroline Garcią zakończonym wynikiem 6:7 (8-10), 7:6 (7-5), 6:1 dla Polki, Iga Świątek jest w najlepszej czwórce turnieju China Open. Kolejny mecz zagra w sobotę z Coco Gauff lub Marią Sakkari.

Publikacja: 06.10.2023 09:59

Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: AFP

Nawet jeśli nie wszystkie akcje Igi w tym meczu były perfekcyjne, to walkę Polki z Francuzką oglądało się doskonale. Było w tym spotkaniu wiele dobrego tenisa: mocne serwisy, zabójcze returny, ataki i spięcia wolejowe przy siatce, mocne minięcia i mnóstwo ambicji z obu stron.

Iga Świątek - Caroline Garcia: Zwycięstwo nie przyszło łatwo

Iga zaczęła świetnie, w pierwszym secie wygrywała swe gemy serwisowe niemal bez strat, wydawało się, że tylko kwestią czasu jest przełamanie oporu Garcii, ale Caroline też potrafi świetnie serwować (nawet mocniej, niż Iga) i ma dobry zmysł taktyczny. Gdy panie dotarły do tie-breaka okazało się, że w tej długiej bitwie więcej spokoju zachowała Francuzka.

Czytaj więcej

Iga Świątek nie dała szans Magdzie Linette. Wystarczyła godzina

Drugi set znów dobrze zaczęła Świątek, prowadziła już 4:1 (z dwoma przełamaniami podania rywalki), ale Garcia często grała najlepiej wtedy, gdy sytuacja była naprawdę krytyczna. Obroniła się raz i drugi, sama zaatakowała Polkę i wyrównała na 5:5. W kolejnym tie-breaku też były nerwy, także Iga początkowo przeważała, by potem dać się dogonić tenisistce francuskiej, ale wreszcie żelazna obrona Garcii zaczęła się załamywać. 

Jeśli nie wszystkie akcje Igi w tym meczu były perfekcyjne, to walkę Polki z Francuzką oglądało się doskonale

Set trzeci pokazał, że przygotowanie fizyczne też ma znaczenie. Iga nadal biegała szybko za każdą piłką i uderzała bez wstrzymywania ręki, rywalka nieco zwolniła tempo i tablica wyników zaraz oddała tę słabość. Nic jednak w tym spotkaniu nie przyszło Idze łatwo, nawet przy stanie 5:1 i 40-0 w ostatnim secie Polka potrzebowała pięciu piłek meczowych, by zakończyć spotkanie. Zakończyła z przytupem, widać było, że nie brakowało jej ani sił, ani chęci.  

Turniej w Chinach: Z kim Iga Świątek zagra w półfinale?

Półfinał z Coco Gauff lub Marią Sakkari to ciąg dalszy drogi polskiej tenisistki na kortach w Pekinie. Uczestniczki drugiego półfinału wyłonią późniejsze piątkowe mecze Jeleny Ostapienko (13) z Ludmiłą Samsonową oraz Aryny Sabalenki (1) z Jeleną Rybakiną (5).

Nawet jeśli nie wszystkie akcje Igi w tym meczu były perfekcyjne, to walkę Polki z Francuzką oglądało się doskonale. Było w tym spotkaniu wiele dobrego tenisa: mocne serwisy, zabójcze returny, ataki i spięcia wolejowe przy siatce, mocne minięcia i mnóstwo ambicji z obu stron.

Iga Świątek - Caroline Garcia: Zwycięstwo nie przyszło łatwo

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Jan Zieliński: Od zera do zwycięstwa w Wimbledonie
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Tenis
Polskie zwycięstwo w Wimbledonie. Jan Zieliński wygrywa w mikście
Tenis
Mały książę. Carlos Alcaraz wygrywa Wimbledon
Tenis
Czeska szkoła znów triumfuje. Barbora Krejcikova mistrzynią Wimbledonu
Tenis
Gem, set, Novak. 37. wielkoszlemowy finał Novaka Djokovicia