Reklama

Tenis w Madrycie. Pierwsze zwycięstwa Igi i Huberta

Turniej Mutua Madrid Open miał w piątek polskie barwy. Iga Świątek wygrała w Caja Magica w dwóch setach z Julią Grabher, Hubert Hurkacz zwyciężył w trzech Richarda Gasqueta. Tylko Magdalena Fręch poniosła porażkę z Jessiką Pegulą
Iga Świątek (na zdjęciu) przeważała od początku spotkania z Julią Grabher

Iga Świątek (na zdjęciu) przeważała od początku spotkania z Julią Grabher

Foto: EPA/Rodrigo Jimenez

To miał być dzień, a raczej wieczór interesującej z wielu przyczyn rywalizacji Świątek z Emmą Raducanu (m. in. dlatego, że obie to mistrzynie US Open), ale skoro Brytyjka wycofała się z turnieju, to szansę gry w turnieju głównym dostała Julia Grabher (92. WTA), Austriaczka, która przegrała w eliminacjach. Wygrała jednak jeden mecz turnieju głównego, w drugim trafiła na Polkę i z tego starcia można było zapamiętać, że pani Julia ma niezły pierwszy serwis oraz jest odważna.

Iga przeważała od początku spotkania, wprawdzie chwilę trwało zanim przywykła do odbijania piłek w Magicznym Pudełku, więc mecz rozkręcał się powoli. Grabher sporo ryzykowała, może słusznie, bo w ten sposób opóźniała rozpęd Igi Świątek, w końcu jednak polska liderka rankingu WTA poukładała grę, więc w drugim secie od stanu 6:3, 3:2 sprawy znacznie przyspieszyły.  Kolejną rywalką Polki będzie, zapewne w niedzielę, Amerykanka Bernarda Pera (32. WTA), może niektórym bardziej znana jako deblistka, gdyż nie raz grała w parze z Magdą Linette. 

Linette ma mecz drugiej rundy za sobą, w czwartek wygrała z Czeszką Marketą Vondrousovą (77. WTA) 7:6 (7-1), 4:6, 6:4, więc spotkanie 1/16 finału z finalistką juniorskiego turnieju Australian Open 2023, 16-letnią Mirrą Andriejewą (194. WTA), ma wyznaczony na sobotę.

Czytaj więcej

Wimbledon zapłaci za Ukraińców. Cyrograf dla Rosjan i Białorusinów

Najbardziej zapracowana dotychczas z Polek Magdalena Fręch po przejściu kwalifikacji i pokonaniu w pierwszej rundzie Włoszki Jasmine Paolini 6:2, 6:3, nie dała rady Jessice Peguli. Rozstawiona z nr 3 Amerykanka nie miała jednak łatwego zadania – zwłaszcza pierwszy set niósł nadzieję na sporą niespodziankę, po tie-braku wygrała jednak Pegula, ostatecznie wynik brzmiał 7:6 (7-5), 6:3.

Reklama
Reklama

Hubert Hurkacz, jako rozstawiony z nr 12 też czekał aż do piątku na drugą rundę i pierwszy mecz. Jego rywal, już 36-letni Gasquet, jest dziś 43. tenisistą świata, lata może robią swoje, ale na czerwonej hiszpańskiej mączce Francuz jeszcze potrafi wiele. 

Zmusił Polaka do prawie 2,5 godzinnego wysiłku, czarował jednoręcznym bekhendem jaki dziś jest rzadkością w ATP World Tour, mądrze rozdzielał piłki po korcie, dopóki nogi niosły – miał często przewagę w wymianach, ale na piorunujący serwis Huberta  jednak rady nie znalazł.

Mecz był nierówny, lecz emocji w nim nie brakowało. Obaj tenisiści walczyli ze swymi słabościami (Hurkacz zwłaszcza w pierwszym secie popełniał sporo błędów), by od czasie do czasu wygrać wyjątkowo efektowną piłkę. Na końcu można było westchnąć z ulgą, że Polak ma tak dobry serwis – na madryckim korcie oznaczał końcowy sukces. W III rundzie Hubert Hurkacz zagra z Borną Coriciem (20. ATP), zapowiada się znów trudny mecz, Chorwat chyba wraca do formy. 

Wyniki

Mutua Madrid Open. WTA 1000 – II runda :
I. Świątek (Polska, 1) – J. Grabher (Austria) 6:3, 6:2;
J. Pegula (USA, 3) – M. Fręch (Polska) 7:6 (7-5), 6:3.

ATP Masters 1000 – II runda:

H. Hurkacz (Polska, ) – R. Gasquet (Francja) 6:7 (9-11), 6:4, 7:5.

>

Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Tenis
Iga Świątek nie robi sobie przerwy po Australian Open. Kierunek: Katar
Tenis
Nie chcą się czuć jak w zoo. Gwiazdy tenisa mają dość kamer
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Tenis
Iga Świątek nie wygra Australian Open, Jelena Rybakina za silna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama