Iga zmonetyzowana

Rośnie wartość marketingowa Igi Świątek. Jeśli obroni tytuł w Paryżu, kontraktów sponsorskich jeszcze przybędzie. Trzeba tym mądrze kierować.

Aktualizacja: 19.05.2021 20:55 Publikacja: 19.05.2021 19:12

Iga Świątek po zwycięstwie w Rzymie Brenton

Iga Świątek po zwycięstwie w Rzymie Brenton

Foto: AFP

Sprawy idą szybko – w ciągu kilku miesięcy Iga Świątek stała się obiektem pożądania wielu firm. Ocena, które propozycje są adekwatne do potencjału i wartości tenisistki, nie jest prosta, lecz pierwsze wybory zostały już podjęte. Oglądamy zatem na jej stroju logo polskiego ubezpieczyciela i japońskiego producenta obuwia, widzimy twarz na billboardach, odkrywamy stosowne wpisy w mediach społecznościowych.

Zdecydowana większość ekspertów z branży widzi ogromne możliwości Świątek, nierzadko wzmocnione opinią, że na polskim rynku nie ma dziś większej gwiazdy młodego pokolenia.

– Jest oczywistą gwiazdą sportu, ale walory marketingowe ma jeszcze większe. Jest inteligentną, do tego ładną i sympatyczną dziewczyną. Wie, czego chce, rozumie, co robi, jest ciekawa świata, szczera i otwarta. Ma fantastyczną zdolność przejścia od powagi do rozbrajającego humoru. Może być gwiazdą marketingową każdej marki światowej – potwierdza Tomasz Redwan, teoretyk i praktyk marketingu sportowego, szef firmy REDsport.

Strategicznym sponsorem Igi Świątek został na początku 2021 roku Powszechny Zakład Ubezpieczeń SA. Firma potężna i powszechnie znana nad Wisłą. Kontrakt został podpisany na trzy lata. Nie podano jego wartości, gdyż w Polsce, inaczej niż w świecie, powszechnie obowiązuje zwyczaj ukrywania wartości umów sponsorskich. Spekulacje na ten temat krążą wokół 5 mln zł rocznie i mogą być obarczone sporym błędem.

– Moim zdaniem nie jest to dobry kontrakt, tylko tzw. kontrakt na zamrożenie, czyli kupuję ciebie, bo mnie stać i nie pozwolę podejść nikomu innemu. Celowość tego kontraktu podaję w wątpliwość także dlatego, że niedługo Iga będzie niemal cały czas przebywać za granicą, a PZU nie ma tam interesów. Nie było sensu się spieszyć, wartość marketingowa Igi zostanie teraz zamrożona na lata, a ta dziewczyna jest warta każde pieniądze, zagraniczne pieniądze. Jest przezabawna, dowcipna, przyjaźni się z Naomi Osaką, obserwuje ją Mikaela Shiffrin, potrafi powiedzieć, że marzy o spotkaniu z Rafaelem Nadalem i się z nim spotyka. I nie ma jeszcze 20 lat – twierdzi szef REDsportu.

Są i Chińczycy

Na koszulce, spódniczce, czapce i butach Igi Świątek widać od stycznia 2020 roku logo japońskiej firmy Asics, która ma w drużynie tenisowej od 2018 roku Novaka Djokovicia (tylko obuwie). Razem z Igą objęła patronatem także Bornę Coricia i Caroline Garcię. Wcześniej reklamowali japońskie stroje i buty m.in. David Goffin, Julia Goerges, Gaël Monfils, Sam Stosur i Johanna Konta, ale tenisowy poziom marki zdecydowanie podniósł serbski lider rankingu i na tym skojarzeniu może zyskiwać Polka, choć na razie na butach ma napisane „Team Świątek", a nie np. „Iga", a spódniczka nie jest szczytem kortowej elegancji.

Kolejną umowę sprzętową Świątek podpisała pod koniec 2020 roku z francuską firmą Tecnifibre – producentem rakiet, przejętym w 2017 roku przez znaną w świecie tenisa firmę Lacoste. Poprzednio grała rakietą Prince'a, ale bez logo, co oznaczało brak kontraktu.

Tecnifibre może przypominać, że polska gwiazda grała rakietą tej marki w dzieciństwie, lecz o ciągu dalszym nie decydują sentymenty, tylko jakość sprzętu i korzyści. Świątek po sezonie sprawdziła francuskie rakiety, wygląda na to, że testy wypadły dobrze. Tecnifibre ma teraz w portfolio młodą tenisową parę ze szczytów klasyfikacji WTA i ATP: Igę i Daniiła Miedwiediewa. To znaczny postęp od czasów, gdy gwiazdą producenta była Daria Kasatkina.

Pod koniec lutego 2021 roku przyszedł też czas na dużego chińskiego producenta smartfonów – Xiaomi. Iga została ambasadorką tej mocnej marki (trzecie miejsce w świecie po Samsungu i Apple), ale związanie się z chińskim producentem elektroniki użytkowej nie jest uważane za korzystne posunięcie (podobne kontrowersje budzą reklamy sprzętu Huawei przez Roberta Lewandowskiego).

Umowę z firmą Rolex, jedną z najbardziej luksusowych firm świata, Iga także podpisała w lutym obecnego roku. Pod względem prestiżu marka znaczy wiele, w sport angażuje się mocno, w tenisie jest widoczna przy największych turniejach (Wimbledon, Australian Open, Monte-Carlo) oraz wiąże się z ewidentnymi sławami. Głównym tenisowym ambasadorem zegarków ze złotą koroną w logo jest Roger Federer, ale i inne nazwiska zwracają uwagę: Dominic Thiem, Stefanos Tsitsipas, Garbine Muguruza, wcześniej Maria Szarapowa, Ana Ivanović, Eugenie Bouchard i Karolina Woźniacka.

Warto poczekać

Towarzystwo jest świetne, zachwyt może osłabiać fakt, że szwajcarska firma bardzo różnie traktuje tych, którym oferuje umowy. Znający właścicieli Wojciech Fibak kiedyś wspomniał, że ten producent uznaje, iż to gwiazdy bardziej zyskują na współpracy i nie płaci przesadnie. Wyjątki dotyczą tylko takich jak Federer, Tiger Woods lub Placido Domingo. Ten kontrakt Igi nie przenosi jej jeszcze w finansowe rewiry zajmowane przez Naomi Osakę i Serenę Williams.

Nasza gwiazda ma też za sobą wsparcie Nike, Red Bulla i Lexusa. – Z marketingowego punktu widzenia najlepiej jest, gdy zawodniczka spokojnie rośnie razem z sukcesem. Mam jednak wrażenie, że inteligencji i opanowania wokół Igi jest mniej niż w niej samej. Osoby z otoczenia chcą, jak to się dziś mówi, monetyzować sukces i nie zawsze podejmują racjonalne decyzje. Czasem warto poczekać i zamiast monetyzowania banknotyzować – kończy Tomasz Redwan.

Sprawy idą szybko – w ciągu kilku miesięcy Iga Świątek stała się obiektem pożądania wielu firm. Ocena, które propozycje są adekwatne do potencjału i wartości tenisistki, nie jest prosta, lecz pierwsze wybory zostały już podjęte. Oglądamy zatem na jej stroju logo polskiego ubezpieczyciela i japońskiego producenta obuwia, widzimy twarz na billboardach, odkrywamy stosowne wpisy w mediach społecznościowych.

Zdecydowana większość ekspertów z branży widzi ogromne możliwości Świątek, nierzadko wzmocnione opinią, że na polskim rynku nie ma dziś większej gwiazdy młodego pokolenia.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
131. finał Rafaela Nadala. Hiszpan szykuje olimpijską formę
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Tenis
Hubert Hurkacz przeszedł zabieg. Czy zdąży na igrzyska?
Tenis
Rafael Nadal szykuje formę na igrzyska. Pokonał Borga
Tenis
Jan Zieliński: Od zera do zwycięstwa w Wimbledonie
Tenis
Polskie zwycięstwo w Wimbledonie. Jan Zieliński wygrywa w mikście