Reklama

Słaby występ Polaków w Cortinie d’Ampezzo

Żaden z trzech reprezentantów Polski nie awansował w sobotę do najlepszej 1/8 finału zawodów Pucharu Świata. Najbliżej tego osiągnięcia był Oskar Kwiatkowski.

Publikacja: 16.12.2023 21:04

Oskar Kwiatkowski

Oskar Kwiatkowski

Foto: PAP/Grzegorz Momot

Polski mistrz świata miał dobry pierwszy przejazd na trasie czerwonej. Jego czas 33,98 sekundy dawał mu czwarte miejsce w stawce. W drugim przejeździe było już dużo gorzej. Lider polskiej reprezentacji stracił ponad dwie sekundy i ostatecznie został sklasyfikowany na 25. pozycji. Jeszcze gorzej poszło pozostałym Polakom. Michał Nowaczyk był 39., a Andrzej Gąsienica-Daniel dopiero 41.

Zawody w Cortinie d’Ampezzo wygrał mistrz olimpijski z Pekinu Austriak Benjamin Karl. Kwiatkowski przegrał z nim w otwierających sezon czwartkowych zawodach w 1/8 finału ledwie o 0,04 sekundy i ostatecznie uplasował się na 15. pozycji. Panowie mają już dość bogatą kartotekę pojedynków i coraz więcej rachunków do wyrównania. Kwiatkowski pokonał Austriaka w półfinale zeszłorocznych mistrzostw świata w gruzińskim Bakuriani.

Czytaj więcej

Oskar Kwiatkowski może być nową gwiazdą zimy, ale zaczął od potknięcia

Do głównych zawodów nie awansowała także żadna z reprezentantek Polski. Najbliżej sukcesu była Maria Bukowska-Chyc, która zajęła 23. miejsce. Weronika Dawidek była w kwalifikacjach 25., a Olimpia Kwiatkowska (siostra Oskara) po dobrym starcie jednak nie ukończyła pierwszego przejazdu.

Wśród kobiet zwyciężyła Niemka Ramona Theresia Hofmeister, która w finale pokonała reprezentantkę gospodarzy Lucię Dalmasso.

Reklama
Reklama

Następne zawody zaplanowane są jeszcze przed Bożym Narodzeniem 23 grudnia w szwajcarskim kurorcie Davos.

Sporty zimowe
Ruszają mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie figurowym. O co powalczą Polacy?
Sporty zimowe
Świetna forma polskich łyżwiarzy przed igrzyskami. Czy mamy szansę na olimpijskie medale?
Sporty zimowe
Najszybsi przyjechali do Tomaszowa. Polscy łyżwiarze liczą na medale mistrzostw Europy
Sporty zimowe
Szczęśliwa Maryna. Życiowy wynik Gąsienicy-Daniel w alpejskim Pucharze Świata
Biatlon
Pójść w ślady mamy. Jan Guńka nadzieją polskiego biatlonu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama