[b]Rozmawiał pan po GP Australii z Sebastianem Vettelem?[/b]
Robert Kubica: Tak, w niedzielę wieczorem, od razu po wyścigu.
[b]Trudno było opanować emocje?[/b]
Ogólnie miałem jeden z gorszych wieczorów w mojej karierze, jeśli chodzi o humor. Nie dlatego, że to była moja pierwsza stłuczka z innym kierowcą. Po prostu straciliśmy okazję do zdobycia punktów. Miejmy nadzieję, że tych okazji będzie więcej i że będziemy mogli szybko zapomnieć o tym incydencie. Ja już zapomniałem, ale nie sądzę, abyśmy szybko byli w stanie znów walczyć o zwycięstwo na ostatnich okrążeniach wyścigu.
[b]Zmagania w Malezji, w tropikalnym upale, są bardzo wyczerpujące. Rok temu po wyścigu słaniał się pan na nogach...[/b]