Reklama

Milan - San Remo: Wiosenne mistrzostwa świata

Milan – San Remo to klasyk wśród klasyków. W niedzielę w jednym z najważniejszych wyścigów jednodniowych startuje Michał Kwiatkowski.

Publikacja: 20.03.2015 19:42

Michał Kwiatkowski fot. denismenchov08

Michał Kwiatkowski fot. denismenchov08

Foto: Flickr

Mistrz świata nie jest bez szans na sukces. Klasyk liczy 293 km, kolarze mają do pokonania kilka podjazdów, ostatni – pod Poggio – tuż przed metą. Profil trasy przypomina nieco ten z Ponfferady, gdzie Kwiatkowski zdobył tytuł mistrzowski i z wyścigu Liege-Bastogne-Liege, tam zajmował miejsce na podium.

W tym tygodniu polski kolarz zapoznał się z tym, co go czeka w niedzielę. Przyjechał na rekonesans wraz z kolegą z drużyny Etixx-Quick-Step Michałem Gołasiem. Szczególną uwagę poświęcił Poggio.

– Zdaję sobie sprawę, że po przejechaniu 280 km to pozornie niegroźne wzniesienie staje się przeszkodą trudną do pokonania. To bez wątpienia kluczowy moment wyścigu, na tym polega urok Milan – San Remo. Najbardziej podoba mi się zjazd z Poggio. Sprawdziłem go dwa razy – opowiadał Kwiatkowski po pierwszych treningach.

Jeszcze nigdy nie udało mu się skończyć włoskiego klasyku. Dwukrotnie wycofywał się – wraz z wieloma innymi kolarzami – z powodu śniegu, deszczu i zimna.

– Obserwuję to, co Michał robi. Skończył się wyścig Paryż – Nicea i dwa dni później z Michałem Gołasiem przyjechał do Włoch, żeby poznać trasę. Świadczy to tylko o tym, jak poważnie podchodzi do startu. Nie zdziwiłbym się, gdyby stanął na podium albo wygrał wyścig – mówi „Rz" dyrektor sportowy Polskiego Związku Kolarskiego Andrzej Piątek.

Reklama
Reklama

Wiele zależy od taktyki grupy Etixx-Quick Step. Dyrektor sportowy Ralf Aldag przyznał, że zespół będzie miał trzech liderów, w zależności od tego, jak ułoży się wyścig: Brytyjczyka Marka Cavendisha, który wygrywał w San Remo sześć lat temu, Czecha Zdenka Stybara, zwycięzcę Strade Bianche sprzed miesiąca i Kwiatkowskiego.

Wyścig Milan – San Remo od 2013 roku rozgrywany jest zawsze w trzecią niedzielę marca, wcześniej żelazną datą był 19 marca, dzień Świętego Józefa. Najwięcej, siedem zwycięstw, odniósł Belg Eddy Merckx. Z Polaków nieźle radził sobie Zbigniew Spruch, który 16 lat temu zakończył wyścig na trzecim miejscu, a rok później na czwartym.

Milan – San Remo to pierwszy z cyklu wiosennych europejskich klasyków. Przez Włochów zwany jest czasami wiosennymi mistrzostwami świata.

Transmisja w Eurosporcie w niedzielę o 14.30.

Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama