Reprezentacja Kostaryki była rewelacją mistrzostw świata w Brazylii. Cztery lata temu niespodziewanie wyszli z pierwszego miejsca z grupy, w której rywalami byli Anglicy, Włosi i Urugwajczycy. Swoją przygodę zakończyli na ćwierćfinale. 

Serbowie wrócili na mistrzostwa świata po ośmioletniej przerwie.

W pierwszej połowie kibice nie oglądali bramek. Jedyne trafienie padło w 56. minucie. Z rzutu wolnego Keylora Navasa pokonał Aleksandar Kolarov.

W 90. minucie na placu gry pojawił się były napastnik Legii Warszawa Aleksandar Prijovic. Po uderzeniu zawodnika rywali mógł zostać wyrzucony z boiska. Sędzia Malang Diedhiou skorzystał z powtórki wideo i pokazał Serbowi żółtą kartkę.

O godzinie 20 rozpocznie się drugie spotkanie grupy E. Brazylia zagra w Rostowie ze Szwajcarią

 

Kostaryka - Serbia 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Aleksandar Kolarov (56-wolny)

Żółta kartka - Kostaryka: Francisco Calvo, David Guzman. Serbia: Branislav Ivanovic, Aleksandar Prijovic

Sędzia: Malang Diedhiou (Senegal)

Kostaryka: Keylor Navas - Cristian Gamboa, Johnny Acosta, Giancarlo Gonzalez, Oscar Duarte, Francisco Calvo - Johan Venegas (60. Christian Bolanos), David Guzman (73. Daniel Colindres), Celso Borges - Bryan Ruiz, Marcos Urena (67. Joel Campbell)

Serbia: Vladimir Stojkovic - Branislav Ivanovic, Nikola Milenkovic, Dusko Tosic, Aleksandar Kolarov - Dusan Tadic (82. Antonio Rukavina), Nemanja Matic, Sergej Milinkovic-Savic, Luka Milivojevic, Adem Ljajic (70. Filip Kostic) - Aleksandar Mitrovic (90. Aleksandar Prijovic)