Reklama
Rozwiń
Reklama

Izba Lordów z Old Trafford. Felieton Stefana Szczepłka

Przed Aleksem Fergusonem jeden był tylko wielki menedżer Manchesteru United – Matt Busby.

Publikacja: 08.05.2013 21:33

Stefan Szczepłek

Stefan Szczepłek

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Pracował w klubie prawie ćwierć wieku, najpierw odgruzowywał stadion Old Trafford po niemieckim bombardowaniu, a potem zaczął budować zespół. Kiedy już go stworzył, w katastrofie lotniczej zginęło ośmiu piłkarzy, Busby ledwo przeżył, Bobby Charlton odniósł niegroźne rany. Dziesięć lat później tworzona na nowo drużyna zdobyła Puchar Mistrzów. Grało w niej trzech zdobywców Złotej Piłki dla najlepszego zawodnika w Europie: Anglik Bobby Charlton, Szkot Denis Law i Irlandczyk George Best.

Kiedy Ferguson w roku 1986 zajmował na ławce MU miejsce Rona Atkinsona, mało kto przypuszczał, że jest to historyczny moment, bo jego przyjście niczego od razu nie zmieniło.

Dopiero po czterech latach Manchester zdobył Puchar Anglii, po trzech kolejnych – pierwsze od roku 1967 mistrzostwo. Ciąg dalszy znamy. Ferguson pobił wszelkie brytyjskie rekordy: od stażu pracy w jednym klubie po liczbę tytułów i pucharów.

Podobno kiedy kończył odprawę przed finałem Ligi Mistrzów z Bayernem na Camp Nou (1999), w ostatnim zdaniu powiedział: – Pamiętajcie, że dziś jest 90. rocznica urodzin Busby’ego. Zróbcie dziadkowi przyjemność.

Półtorej godziny później Manchester zdobył Puchar Mistrzów, strzelając dwie bramki w ostatniej minucie.

Reklama
Reklama

Pod Old Trafford stoją już trzy pomniki: Busby, tzw. święta trójca, czyli Bobby Charlton, George Best i Denis Law, a od listopada także Ferguson. Trener zostanie w klubie jako jego ambasador i jeden z dyrektorów. Będzie robił to samo, co Bobby Charlton. Razem stworzą Izbę Lordów.

Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama