Reklama

Vuelta a Espana: Stawiają na Majkę

Od soboty Vuelta a Espana. Rafał Majka liderem zespołu Tinkoff Saxo.

Publikacja: 19.08.2015 20:56

Rafał Majka

Rafał Majka

Foto: AFP

Obsada wyścigu jest imponująca. Pojedzie w nim czterech czołowych kolarzy zakończonego przed miesiącem Tour de France: Brytyjczyk Chris Froome, Kolumbijczyk Nairo Quintana, Hiszpan Alejandro Valverde i Włoch Vincenzo Nibali. Wystartuje też Amerykanin Tejay Van Garderen, który musiał się wycofać kilka dni przed finiszem w Paryżu z powodu choroby, gdy zajmował trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Będą w Hiszpanii drugi w Giro Włoch Fabio Aru i trzeci Hiszpan Mikel Landa. Z wielkich zabraknie tylko Alberto Contadora.

Dla Froome'a będzie to pierwszy start po Tour de France. W tym czasie nie odstawił roweru do garażu albo na aukcję internetową, tylko uczciwie pracował. Ale dopiero kilka dni temu poinformował, że pojedzie w Hiszpanii. Chce jako pierwszy Brytyjczyk sięgnąć po zwycięstwo w Vuelcie. Startował w niej trzy razy, był dwukrotnie drugi (2011, 2014), raz czwarty (2012). Do pomocy grupa wyznaczyła mu mocnych sekundantów – rodaka Gerainta Thomasa i Irlandczyka Nicolasa Roche'a. – Dla nas to wspaniałe lato, ale oczekujemy jeszcze więcej – zapowiada dyrektor sportowy Sky sir Dave Brailsford.

Ocieplanie wizerunku

Trzecie zwycięstwo w Tour de France zapewniło grupie Sky udane lato. Froome wygraną zagwarantował sobie na pierwszym z ciężkich górskich etapów, później tylko kontrolował wydarzenia na trasie. Nad drugim w klasyfikacji Quintaną uzyskał ponad minutę przewagi, a nad trzecim, Valverde'em ponad pięć.

We Francji Froome i menedżerowie zespołu bardziej musieli skupić się na odpieraniu ataków dziennikarzy niż rywali. Nadzwyczajna forma Brytyjczyka, fenomenalne wyniki wydolnościowe – które ujrzały światło dzienne dzięki hakerom – wzbudziły podejrzenia o stosowanie jakiejś nowoczesnej, nieznanej formy dopingu. Ataki nie ustały po publikacji danych kolarza i ich interpretacji przez fizjologów na specjalnie zorganizowanej konferencji.

Froome podąża w tym kierunku co menedżerowie – ociepla wizerunek, pokazuje codzienną ciężką pracę i jej efekty. W poniedziałek na stronie internetowej zaprezentował film z badań przeprowadzonych w GlaxoSmithKline Human Lab w Londynie. W tej celebryckiej klinice testy przechodzą brytyjscy triatloniści, ale także kierowca formuły 1 Jenson Button. Kolarz zapowiedział, że opublikuje wyniki sprawdzianów, aby niedowiarkom wątpiącym w czystość jego i kolarstwa wytrącić z ręki ostatnie argumenty.

Reklama
Reklama

W tej wizerunkowej walce czeka go twardy bój, szczególnie jeśli wygra, bo sceptycy mówią głośno o tym, że we współczesnym kolarstwie „na czysto" nie da się pojechać na najwyższym poziomie dwóch wielkich tourów, szczególnie jednego po drugim.

Lato w Dolomitach

Zwycięstwo w Tour de France i Vuelcie w jednym sezonie odnieśli tylko dwaj francuscy kolarze – Jacques Anquetil (1963) i Bernard Hinault (1978). Wtedy jednak hiszpański wyścig rozgrywany był wiosną. O tym, jak trudno realizować tak ambitne cele, przekonał się w tym roku Alberto Contador. Hiszpan chciał być pierwszym w Giro, co mu się udało, i w Tourze, ale we Francji zajął dopiero piątą pozycję.

W ubiegłym roku to właśnie Contador wygrał Vueltę przed Froomem. Teraz Hiszpan odpoczywa, wyczerpany intensywną pierwszą częścią sezonu i startem w dwóch wielkich tourach.

W ten sposób otworzyła się szansa dla Rafała Majki. Polak został liderem drużyny Tinkoff Saxo. – Naszym celem jest zwycięstwo etapowe Majki i dobra pozycja w klasyfikacji generalnej. Rafał jest naszym liderem i cieszymy się, że stanie do walki z takimi kolarzami jak Froome, Quintana i Nibali – zapowiedział dyrektor sportowy rosyjsko-duńskiego zespołu Tristan Hoffman.

Obierając za cel start w Vuelcie, 25-letni kolarz z Zegartowic zrezygnował z udziału w Tour de Pologne. Zaraz po Tour de France, w którym wygrał jeden z etapów, pojechał do Włoch, gdzie w Livigno dzień w dzień spędzał na rowerze od czterech do siedmiu godzin, przygotowując się na wymagających podjazdach w Dolomitach. Do tej pory w Vuelcie Majka nie miał tak dobrych wyników jak w Giro (szóste miejsce w 2014 i siódme 2013 roku) czy w Tour de France (trzy wygrane etapy i zwycięstwo w klasyfikacji górskiej w ubiegłym roku), ale nigdy nie koncentrował się na tym wyścigu i nie jechał w nim jako lider grupy.

W sobotę na starcie Vuelty w Puerto Banus z Polaków staną jeszcze: zwycięzca etapu do Nowego Sącza w Tour de Pologne Maciej Bodnar, Paweł Poljanski z Tinkoff Saxo i Przemysław Niemiec – lider zespołu Lampre. Na liście rezerwowej grupy Etixx znalazł się 23-letni Łukasz Wiśniowski.

Reklama
Reklama
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama