Główne role w Pucharze Świata wciąż grają Niemcy i Austriacy, nawet jeśli reszta od czasu do czasu potrafi się do nich zbliżyć. Po świetnej rywalizacji, zwłaszcza w drugiej serii, Geiger obronił pierwsze zwycięstwo w sezonie, wyprzedzając Krafta i Ryoyu Kobayashiego.
W sobotnie popołudnie duża skocznia Schwarzbergschanze w ośrodku Vogtland Arena w Klingenthal była schowana za mgłą. Góra Schwarzberg nie jest przesadnie wielka (802 m n.p.m.), ale gęsty las wokół dodaje jej powagi, niestety przed wiatrem przesadnie nie chroni. Pierwszy z dwóch konkursów w Rudawach był zatem nieco sterowany przez kaprysy podmuchów, lecz w ogólnej ocenie wielkiej niesprawiedliwości nie spowodował – mocni są mocni, niezależnie od okoliczności.