Stawką tego meczu był awans z pierwszego miejsca w grupie. Obie drużyny przystępowały do ostatniego spotkania z kompletem zwycięstw. Polki pokonały wcześniej bez straty seta Węgierki, Słowenki i Niemki oraz wygrały 3:1 z Łotyszkami.

Dopiero jednak starcie z Turczynkami, mistrzyniami Europy i wicemistrzyniami świata, miało pokazać, czy mają prawo marzyć o strefie medalowej.

Polska – Turcja 3:2. Awans z pierwszego miejsca, ale na horyzoncie Włoszki

Po pierwszym przegranym secie nic nie wskazywało na szczęśliwe zakończenie. Polki zaczęły jednak z czasem grać lepiej i skuteczniej, popełniały mniej błędów i postawiły gospodynie pod ścianą.

Po trzech partiach prowadziły 2:1 i choć Turczynki zdołały wyrównać, to tie-break był już popisem siatkarek Stefano Lavariniego. Znakomicie zagrała zwłaszcza Julia Szczurowska, która zdobyła 26 pkt.

– Trener dał jej szansę, a ona ją wykorzystała. Każda zawodniczka pomaga i dokłada kolejną cegiełkę – przyznała przed kamerami Polsatu Sport Magdalena Stysiak. – To był świetny mecz w naszym wykonaniu. Wychodzimy z pierwszego miejsca i to jest najważniejsze. Potraktujemy to jako wielką motywację, że możemy wygrać z każdym. Potrzebujemy teraz złapać oddech, bo ten turniej jest długi. Jesteśmy w dobrej sytuacji, czekamy na kolejnego rywala i jedziemy dalej.

Paradoksalnie awans z pierwszego miejsca wcale nie gwarantuje łatwiejszej drogi. W półfinale Polki mogą trafić na mistrzynie olimpijskie i świata Włoszki. W piątek pokazały jednak, że są w stanie się bić nawet z najlepszymi drużynami.

Mistrzostwa Europy siatkarek. Pary 1/8 finału

Znamy już wszystkie pary 1/8 finału, ale dokładny terminarz nie został jeszcze opublikowany.

  • Polska – Portugalia
  • Holandia – Słowenia
  • Włochy – Bułgaria
  • Czechy – Szwecja
  • Belgia – Niemcy
  • Turcja – Azerbejdżan
  • Serbia – Chorwacja
  • Francja – Grecja