Po pierwszym secie Polacy prowadzili 1:0. Wygraliśmy go dość łatwo 25:17.

Na drugą część gry nasi rywale wyszli bardzo zmotywowani. Na pierwszą przerwę techniczną Polacy schodzili przegrywając 6:8. Potem przewaga Niemców wciąż była niewielka. Przed drugą przerwą utrzymywał się wynik 16:15 dla Niemiec. Udany atak Bartosza Kurka doprowadził do odwrócenia sytuacji. Polacy wysunęli się na prowadzenie przy stanie 20:19. Uskrzydliło to naszą drużynę. Set zakończył się wynikiem 25:23 dla Polski.

Trzeci set także rozpoczął się od dobrej gry Niemców. Na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc trzema punktami - 8:5. Kolejny raz trenerzy mogli przekazać uwagi zawodnikom przy stanie 18:13 dla Niemiec. Ale ambitna gra Polaków doprowadziła do wyrównania 24:24. W tym momencie rozpoczęła się gra na przewagi. Mimo dwóch piłek meczowych Polaków, to Niemcy wygrali to starcie 29:27

W kolejnym secie to Polacy od początku starali się kontrolować grę. W pewnym momencie osiągnęli już trzypunktową przewagę 9:6. Później nasi siatkarze tylko zwiększali różnicę punktową. Seta wygrali 25:14.

Lozano - obecny trener Niemiec doprowadził naszych siatkarzy do wicemistrzostwa świata w 2006 roku. Po igrzyskach w Pekinie Lozano wyjechał z Polski.

Z naszymi zachodnimi sąsiadami nowy trener również odnosi sukcesy, ale przed meczem studził nastroje mówiąc, że to Polska jest faworytem grupy. Wczoraj nasi siatkarze pokonali Francję - 3:1.

[ramka][srodtytul]Polska - Niemcy 3:1 (25:17, 25:23, 27:29, 25:14)[/srodtytul][/ramka]