Mecz w Walencji pokazał w pigułce, jak teraz działa reprezentacja Szwecji. Gwiazdy znów spełniają swoją rolę i ciągną drużynę. Trzy gole strzelił Viktor Gyökeres, a Ukraińcy od pierwszych do niemal ostatnich minut bili głową w mur. Nie pomogły nawet tysiące kibiców, którzy przyjechali do Hiszpanii na to spotkanie, bo reprezentacja Ukrainy w dalszym ciągu musi się tułać po Europie. Nie pomogła też mobilizacja i chęć sprawienia radości pogrążonemu w wojnie krajowi. Szwecja pokazała, że wraca jej moc.
To była jedna z największych zagadek europejskiego futbolu w ostatnich miesiącach i latach. Jak drużyna, która ma tylu fantastycznych piłkarzy może grać tak słabo? Z walki o mistrzostwa świata w Katarze odpadli na ostatniej prostej, przegrywając w finale baraży z Polską na Stadionie Śląskim. Potem było już jednak tylko gorzej.
Szwedzi nie wygrali meczu w eliminacjach mundialu 2026
Eliminacje do ME 2024 były kompletnie nieudane. Szwedzi zajęli wprawdzie trzecie miejsce w grupie, ale potrafili wygrać tylko z outsiderami z Azerbejdżanu i Estonii, a z naprawdę mocnymi Austriakami i Belgami wywalczyli tylko punkt.
Czytaj więcej
Polacy wygrali z Albanią 2:1 na niegościnnym Stadionie Narodowym i zagrają we wtorek ze Szwecją o awans na mistrzostwa świata. Tonącą drużynę spod...
Prawdziwych klęsk doznali jednak w eliminacjach, które kończą obecne baraże. Nie wygrali żadnego meczu, dwa razy przegrali z reprezentacją Kosowa i zdobyli zaledwie dwa punkty za dwa remisy ze Słowenią. Tak naprawdę nie powinni się już liczyć w walce o mundial, ale przy życiu utrzymało ich zwycięstwo w Dywizji C Ligi Narodów, a taki wynik dawał prawo gry w barażach.
Kibice byli jednak na selekcjonera Tomassona wściekli. Przed meczem ze Słowenią w Sztokholmie Duńczyk usłyszał gwizdy, a po zakończeniu spotkania na trybunach pojawiły się obraźliwe transparenty, skierowane w stronę selekcjonera. Szwedzka prasa żartobliwie pisała nawet o sabotażu ze strony selekcjonera, nawiązując do czasami trudnych relacji szwedzko-duńskich.
Czytaj więcej
Zwycięzców też się sądzi. Polacy wygrali i to jest najważniejsze. Ale zwłaszcza w pierwszej połowie grali tak, że od patrzenia bolały zęby.
Kto gra w reprezentacji Szwecji?
Nie można było tego dłużej ciągnąć i Duńczyk stracił pracę. Zdaje się, że wtedy wszyscy odetchnęli z ulgą. Potter, który pojawił się na jego miejscu w listopadzie zeszłego roku, nie miał łatwego zadania. Co z tego, że reprezentacja jest naładowana gwiazdami europejskiego futbolu? Obroną dowodzi Victor Lindelöf z Aston Villi, w pomocy są Yasin Ayari z Brighton i Lucas Bergvall z Tottenhamu, a atak to prawdziwa potęga, bo do dyspozycji są: Alexander Isak, Victor Gyökeres, Anthony Elanga i Roony Bardghji. Każdy z tych piłkarzy zapewne znalazłby miejsce w dowolnej europejskiej reprezentacji, a tymczasem zebrani w całość nie potrafili ogrywać słabeuszy.
Czytaj więcej
Oprócz meczu Polska - Albania w czwartkowy wieczór doszło do siedmiu innych spotkań barażowych strefy UEFA o mundial 2026. Wygrali m.in. faworyci z...
To się jednak zmienia. Potter nie miał wiele czasu na pracę, a dodatkowo stracił kontuzjowanego Isaka, ale nawet bez gwiazdora Liverpoolu sobie poradził. Przede wszystkim przywrócił do łask ustawienie 4-4-2, którym Szwedzi grali od pokoleń, byli go doskonale nauczeni i mocno do niego przywiązani. Wielu ekspertów łapało się za głowy, kiedy Tomasson wprowadzał swoje pomysły taktyczne. Potter poprawił też atmosferę. Jeśli wcześniej w drużynie brakowało chemii, to teraz tych braków nie widać.
Polakom na pewno w Sztokholmie będzie ciężko. Pokazuje to nawet historia. Od początku lat 90. ze Szwedami graliśmy wielokrotnie, ale wygrywaliśmy bardzo rzadko, a już na wyjeździe szło naszym wybitnie ciężko. W 1992 r. Polacy przegrali nawet 0:5. Dwa razy tracili też w stolicy Szwecji szanse na awans na duży turniej. W 1999 r. przegrała tam 0:2 drużyna Janusza Wójcika, a cztery lata później 0:3 reprezentacja Pawła Janasa. To jest jednak historia. We wtorek Polacy mogą napisać nową.