Kilka minut wystarczyło polskiemu napastnikowi, by zdobył bramkę i w czwartkowy wieczór uratował drużynę przed kompromitacją.
Real Oviedo wrócił na hiszpańskie salony po 24 latach, a sezon zaczął od czterech porażek i tylko jednego zwycięstwa. Nic nie zapowiadało, że beniaminek sprawi takie kłopoty Barcelonie.
Czytaj więcej
Nagrodę najlepszego piłkarza na świecie za poprzedni sezon podczas gali "France Football" w Paryżu odebrał Ousmane Dembele, drugi był Lamine Yamal....
Real Oviedo – Barcelona. Robert Lewandowski superrezerwowy
Katalończycy podarowali jednak rywalom prezent. Była 33. minuta, Joan Garcia interweniował poza polem karnym, ale wybił piłkę wprost pod nogi Alberto Reiny, który trafił z kilkudziesięciu metrów do pustej bramki.
Sensacja wisiała w powietrzu. Barcelona musiała odrabiać straty. Dopiero po przerwie wyrównał Eric Garcia, ale to akcja dwóch rezerwowych – w 70. minucie – pozwoliła Katalończykom odetchnąć z ulgą. Dośrodkowywał Frenkie de Jong, a strzelał głową Lewandowski. W końcówce gola dołożył jeszcze Ronald Araujo.
Polski napastnik pracuje na opinię superrezerwowego. Wszystkie trzy gole w tym sezonie strzelił po wejściu z ławki.
– Mamy mecze co trzy dni, musimy rotować składem. Hansi Flick nie wymagał ode mnie niczego specjalnego. Zrobiłem to, co zawsze – opowiadał w rozmowie z DAZN Lewandowski. – W pierwszej połowie mieliśmy problemy z wykończeniem akcji i zdobywaniem bramek, ale w drugiej graliśmy szybciej i zyskaliśmy więcej przestrzeni na boisku – dodał.
Kiedy zagra Wojciech Szczęsny?
Czy swojej szansy doczeka się też wreszcie Wojciech Szczęsny? Ciekawe, czy błąd, jaki popełnił Garcia, wpłynie na jego pozycję w zespole. Młodemu Hiszpanowi, który gra zarówno w lidze, jak i w Lidze Mistrzów, dotąd nie zdarzały się takie wpadki.
Polak ma bronić w krajowym pucharze. Na razie cierpliwie czeka na swój moment. Przedłużając umowę, przystał na rolę rezerwowego, ale kto wie, jak potoczy się jego dalsza kariera w Barcelonie, gdy w końcu dostanie okazję, by pokazać swoje umiejętności.
Przed katalońską ekipą teraz poważniejsze wyzwania. Najpierw podejmie Real Sociedad San Sebastian, który zaczął sezon poniżej oczekiwań, a w środę – w hicie Ligi Mistrzów – zmierzy się z Paris Saint-Germain.