Reklama

Liga Europy dla Tottenhamu. Sezon cierpień Manchesteru United dopełniony

Tottenham Hotspur pokonał Manchester United w boju dwóch słynnych angielskich klubów pogrążonych w wielkim kryzysie. O wyniku finału Ligi Europy przesądził go Brennana Johnsona, którego ojciec był wychowankiem „Czerwonych Diabłów”.

Publikacja: 21.05.2025 23:06

Liga Europy dla Tottenhamu. Sezon cierpień Manchesteru United dopełniony

Foto: REUTERS/Juan Medina

Finał Ligi Europy w Bilbao był dla Manchesteru United i Tottenhamu jedyną okazją na uratowanie beznadziejnego sezonu, bo triumfator rozgrywek – oprócz pieniędzy i okazałego pucharu – otrzymuje przepustkę do Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie. A obie ekipy w kończącym się sezonie Premier League są zdecydowanie bliżej strefy spadkowej niż czołówki tabeli.

Liga Europy: Tottenham lepszy od Manchesteru United po golu Johnsona

Na kolejkę przed końcem sezonu Premier League Manchester United (16. lokata i 18 porażek) oraz Tottenham (17. miejsce i 21 przegranych) zajmują pozycje tuż nad strefą spadkową. To najgorszy sezon ligowy obu ekip od lat 70., gdy ostatni raz opuszczały one najwyższą klasę rozgrywkową w Anglii (Manchester United w 1974 r., Tottenham w 1977 r.). Po wielu miesiącach upokorzeń na krajowych boiskach dotarcie do finału Ligi Europy było więc pewnym pocieszeniem dla kibiców obu drużyn. W tych okolicznościach od początku było jednak jasne, że porażka w tym finale będzie dla fanów ostatecznym, druzgocącym policzkiem.

Oba zespoły długo w Bilbao nie podejmowały ryzyka, czekając raczej na błąd rywala. Krótko przed przerwą, w 41. minucie, piłkę w środku boiska stracił Bruno Fernandes, a po dośrodkowaniu Sarra z lewej strony pola karnego Brennan Johnson dość sprytnie, a przy tym szczęśliwie, strzelił gola na 1:0. Johnson to reprezentant Walii urodzony w Nottingham (za dwa dni skończy 24 lata), ale jego ojciec David to Jamajczyk, który jest wychowankiem... Manchesteru United.

W drugiej połowie Manchester United dążył do wyrównania, czego był bliski m.in. po niepewnych interwencjach bramkarza Vicario, ale w decydującym momencie piłkę lecącą do bramki po strzale Højlunda wybił Micky van de Ven. Włoski bramkarz zrehabilitował się w ostatniej, siódmej minucie doliczonego czasu gry, gdy fantastycznie obronił strzał głową Luke’a Shawa. Chwilę później sędzia zakończył mecz, a fani Tottenhamu oszaleli z radości.

Reklama
Reklama

Liga Europy – lista triumfatorów

  • 2025: Tottenham
  • 2024: Atalanta Bergamo
  • 2023: Sevilla
  • 2022: Eintracht Frankfurt
  • 2021: Villarreal CF
  • 2020: Sevilla
  • 2019: Chelsea
  • 2018: Atletico Madryt
  • 2017: Manchester United
  • 2016: Sevilla
  • 2015: Sevilla
  • 2014: Sevilla
  • 2013: Chelsea
  • 2012: Atletico Madryt
  • 2011: FC Porto
  • 2010: Atletico Madryt
futsal
Futsal: Nieudany dla Polski początek mistrzostw Europy
futsal
Mistrzostwa Europy w futsalu. Czwarte podejście Polaków
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Kto już awansował, kto już odpadł? Tabela i terminarz
Piłka nożna
Awantura w finale Pucharu Afryki. Piłkarze zeszli z boiska po decyzji sędziego
Piłka nożna
Lech i Jagiellonia znają rywali w Lidze Konferencji. Znany włoski klub znów w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama