O tym, że Klopp nie jest zadowolony ze swojej nowej roli, słychać od kilku tygodni. Łączony był z Realem Madryt i reprezentacją Brazylii, ale oba stanowiska są już zajęte. Królewskich poprowadzi Xabi Alonso, a Canarinhos przejmie Carlo Ancelotti, który opuści Madryt.
Wydawało się, że skoro tak prestiżowe posady zostały już rozdzielone, temat powrotu Kloppa na trenerską ławkę jest zamknięty. Dziennik “La Stampa” twierdzi jednak, że Niemiec mógłby zastąpić w Romie Claudio Ranieriego, który pomógł ukochanej drużynie wyjść z kryzysu, ale chciałby wrócić na emeryturę i ograniczyć się do roli doradcy.
Czy Juergen Klopp wróci na trenerską ławkę?
“Decyzja została podjęta już jakiś czas temu, ale Klopp dał wcześniej słowo innemu klubowi, który miał zmienić właściciela. A że jest człowiekiem honoru, powiedział tak Romie w niedzielę 18 maja o godzinie 22:57” - napisała “La Stampa”.
Czytaj więcej
Juergen Klopp zaczyna nowy etap w karierze. Będzie doradzał klubom Red Bulla, szukał dla nich piłkarskich talentów oraz wspierał swoją wiedzą trene...
Agent Kloppa przekonuje, że to tylko plotki, ale zdaniem uważnych obserwatorów sygnałem, że coś jest na rzeczy, ma być nagranie opublikowane przez właścicieli klubu, amerykańską rodzinę Friedkinów. Widać na nim rzymskie budowle i zabytki (Koloseum, Lupa, czyli Wilczyca Kapitolińska, Olimpico - Stadion Olimpijski, plac Świętego Piotra, Panteon), których pierwsze litery układają się w nazwisko niemieckiego trenera.
Gdyby spekulacje rzeczywiście się potwierdziły, Klopp byłby kolejnym słynnym szkoleniowcem, który poprowadzi rzymski zespół, po Jose Mourinho. Portugalczyk w 2022 roku wygrał nawet z Romą Ligę Konferencji.
Dlaczego Juergen Klopp odszedł z Liverpoolu?
Po zakończeniu zeszłego sezonu Klopp odszedł z Liverpoolu, bo po prawie dekadzie spędzonej na Anfield poczuł się wypalony. Zapowiadał, że zrobi sobie dłuższą przerwę, by odpocząć i nabrać dystansu.
Czytaj więcej
Decyzja Juergena Kloppa, który podpisał kontrakt z Red Bullem i od stycznia będzie doradzał klubom sponsorowanym przez austriacki koncern, podzieli...
Już pół roku później przyjął jednak ofertę Red Bulla. Miał nadzorować sieć klubów finansowanych przez austriacki koncern, wspierać swoją wiedzą i doświadczeniem trenerów oraz dyrektorów sportowych.
Czy teraz zrobi kolejną woltę i w przyszłym sezonie znów zobaczymy go na ławce? Futbol na tym na pewno by zyskał.