Reklama

Dramat w tle. Dlaczego przełożono mecz Barcelona - Osasuna?

Barcelona jest pogrążona w żałobie po śmierci lekarza klubu Carlesa Minarro Garcii. Poprosiła o przełożenie ligowego meczu z Osasuną Pampeluna, ale już we wtorek czeka ją rewanż z Benficą Lizbona w Lidze Mistrzów.

Publikacja: 09.03.2025 12:06

Dramat w tle. Dlaczego przełożono mecz Barcelona - Osasuna?

Foto: REUTERS/Albert Gea

Carles Minarro Garcia zmarł w sobotnie popołudnie w swoim pokoju hotelowym, podczas sjesty na przedmeczowym zgrupowaniu. Miał 53 lata.

“Mundo Deportivo” pisze, że doznał zawału serca. Piłkarzom smutną wiadomość przekazał prezes Joan Laporta. Wszyscy byli już wówczas na stadionie, przygotowywali się do wyjścia na rozgrzewkę. O przełożenie meczu wnioskowali kapitanowie obu drużyn.

Kim był Carles Minarro Garcia?

- Otrzymaliśmy maksymalne zrozumienie ze strony Osasuny. Zachowali się w niezwykły sposób. Zespół sędziowski również to doskonale zrozumiał - opowiadał Laporta. - Wszyscy jesteśmy poruszeni. Carles był wspaniałym lekarzem, wielkim profesjonalistą - dodał.

Czytaj więcej

Liga Mistrzów. Jak Wojciech Szczęsny uratował w Lizbonie Barcelonę

W Barcelonie Minarro Garcia pracował od 2017 roku. Do pierwszej drużyny dołączył w tym sezonie, przechodząc z zespołu futsalu.

Reklama
Reklama

Był prawą ręką doktora Ricarda Pruny. Pomagał Markowi-Andre ter Stegenowi w leczeniu poważnej kontuzji kolana. Kiedy niedawno Gavi doznał wstrząśnienia mózgu, przekonał go do opuszczenia murawy. Młody pomocnik chciał pozostać na boisku, ale nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, jaki jest dzień tygodnia i która godzina.

Zmarł lekarz Barcelony. Tuż przed śmiercią rozmawiał z Robertem Lewandowskim

W sobotę doktor zdążył jeszcze porozmawiać z Robertem Lewandowskim i zalecił mu odpoczynek. Polski napastnik miał zbierać siły na wtorkowy rewanż z Benficą w 1/8 finału Ligi Mistrzów i nie znalazł się w kadrze na mecz z Osasuną.

Czytaj więcej

“Cesarz i zbawiciel”. Wojciech Szczęsny bije rekordy w Lidze Mistrzów

Flick zamierzał wystawić tylko sześciu zawodników, którzy w środę zagrali w Lizbonie (1:0): Wojciecha Szczęsnego, Julesa Kounde, Pau Cubarsiego, Lamine Yamala, Daniego Olmo i Raphinhę.

Awans do ćwierćfinału Champions League to teraz cel numer jeden. Wiadomo już jednak, że nawet w przypadku sukcesu będzie to dla Barcelony smutny wieczór.

Piłka nożna
Szalone El Clasico. Barcelona z pierwszym trofeum w tym roku, Lewandowski znów z golem
Piłka nożna
Będzie pierwsze w tym roku El Clasico. Real zagra z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii
Piłka nożna
Barcelona nokautuje w Superpucharze Hiszpanii. Czy będzie El Clasico w finale?
Piłka nożna
Marek Papszun urządza Legię po swojemu. 27 osób do pomocy
Piłka nożna
Zakulisowe wojny w Manchesterze United i Chelsea. Czas na nowe otwarcie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama