W grze o trofeum pozostały już tylko trzy drużyny z Ekstraklasy i jedna z pierwszej ligi. Los chciał, że faworyci, czyli Legia i Pogoń, mogą spotkać się dopiero w finale.
Najpierw muszą jednak pokonać Ruch i Puszczę. Zagrają w Chorzowie oraz w Niepołomicach, dokąd w niedzielę zawitała wreszcie po raz pierwszy Ekstraklasa.
Puchar Polski przyjedzie do Niepołomic
Po awansie na salony Puszcza przez półtora roku podejmowała rywali na stadionie Cracovii, bo jej obiekt nie spełniał wymogów. W półfinale Pucharu Polski piłkarze Tomasza Tułacza są po raz pierwszy i chcieliby sprawić niespodziankę.
Czytaj więcej
Byli zawodnikami klubów Ekstraklasy, mieli wielkie plany kariery piłkarskiej, a jednak w wieku dwudziestu kilku lat zaczęli nową drogę zawodową. Le...
Dotąd unikali jednak silnych rywali. Mierzyli się kolejno z Górnikiem Łęczna, Kotwicą Kołobrzeg, Sandecją Nowy Sącz i Polonią Warszawa. Pogoń, z którą teraz się spotkają, była przed rokiem w finale, ale doznała czwartej porażki i wciąż czeka na pierwszy puchar.
Legia to z kolei rekordzista rozgrywek. W klubowej gablocie ma aż 20 pucharów, po ostatni sięgnęła dwa lata temu. Ruch, z którym teraz powalczy o awans, ostatnie z trzech trofeów wywalczył w 1996 roku.
Kiedy finał Pucharu Polski?
W Chorzowie wierzą, że mogą napisać podobną historię jak Wisła Kraków, która rok temu triumfowała na PGE Narodowym, choć też grała w pierwszej lidze i mało kto na nią stawiał.
Czytaj więcej
Legia pokonała Jagiellonię 3:1 i zagra w półfinale Pucharu Polski. Emocji na boisku było tyle, że piłkarzom puszczały nerwy i pod koniec doszło do...
Ruch lata świetności ma za sobą, ale to wciąż 14-krotny mistrz Polski, ustępujący w liczbie tytułów tylko Legii (15).
Finał Pucharu Polski odbędzie się tradycyjnie 2 maja w Warszawie. Na zwycięzcę czeka premia w wysokości 5 mln zł i przepustka do eliminacji Ligi Europy.