Reklama

Mecz z Bayernem był „dziełem sztuki”. Czy Barcelona może wygrać Ligę Mistrzów?

Wysokie zwycięstwo nad Bayernem Monachium (4:1) było popisem Barcelony i sygnałem dla rywali, że głodnych sukcesów Katalończyków powstrzymać w tym sezonie będzie ciężko.
Aut hat tricka w meczu z Bayernem, Raphinha jeszcze niedawno był wypychany z klubu.

Aut hat tricka w meczu z Bayernem, Raphinha jeszcze niedawno był wypychany z klubu.

Foto: PAP/EPA/Alejandro Garcia

Dziennik „Mundo Deportivo” napisał, że ten mecz był „dziełem sztuki” i „będzie wspominany przez lata”. Potwierdził, że Barcelona ma ogromny potencjał i może walczyć o końcowy triumf w Champions League, jeśli wytrzyma trudy długiego sezonu.

Fakt, że bohaterem środowego wieczoru został zdobywca hat tricka Raphinha, który jeszcze niedawno był wypychany z klubu, nie świadczy co prawda najlepiej o polityce transferowej Barcelony, ale na szczęście Brazylijczyk nie odszedł i dziś do spółki z Robertem Lewandowskim odpowiada za dorobek bramkowy drużyny.

Czy Barcelona ma jakieś słabe punkty?

Raphinha w grudniu skończy 28 lat, Lewandowski w sierpniu obchodził 36. urodziny. Obaj należą do starszyzny, bo średnia wieku Barcelony to obecnie 24 lata.

Czytaj więcej

Barcelona wyrównała rachunki z Bayernem. Wyjątkowy wieczór Roberta Lewandowskiego

- Nie będę ukrywać, że kiedy patrzę na młodych zawodników, dodają mi energii. Ale fizycznie nie czuję żadnej różnicy - zaznacza Lewandowski. - Myślę, że zaczynamy coraz lepiej się rozumieć i uzupełniać. Ta równowaga między doświadczeniem i młodością jest ważna.

Reklama
Reklama

Lewandowski odżył u Hansiego Flicka. Ale nie tylko on. - Jestem w jednym z najlepszych momentów swojej kariery. Dawno nie byłem w takim stanie fizycznym - przekonuje Pedri, który uporał się z problemami zdrowotnymi i wnosi spokój do zespołu.

Dwie asysty zanotował w środę Fermin Lopez, kluczowe podanie zanotował też Lamine Yamal, a w środku pola harował inny z młodych-zdolnych, Marc Casado. 21-letni defensywny pomocnik stał się u Flicka ważną postacią. W trzech meczach Ligi Mistrzów przebiegł ponad 35 km, najwięcej spośród wszystkich graczy Dumy Katalonii.

Czytaj więcej

Bayern przylatuje do Barcelony. Katalończycy nie planują zemsty za 2:8

Trudno znaleźć w zespole jakieś słabe punkty. Wydawało się, że będzie nim Inaki Pena, który musiał zastąpić kontuzjowanego Marca-Andre ter Stegena. Ale na razie bramkarz nie dał powodu Flickowi, by dokonał zmiany między słupkami i wpuścił Wojciecha Szczęsnego.

W sobotę Real - Barcelona

- Jestem szczęśliwy, bo zagraliśmy z dużą odwagą. Z tą drużyną można osiągnąć wiele. Piłkarze chcą się uczyć, a zespół cały czas się rozwija - podkreśla Flick i nie ma wątpliwości, że to „niesamowite zwycięstwo” nad Bayernem doda Barcelonie pewności przed sobotnim El Clásico.

Czytaj więcej

Złota Piłka dla Viniciusa Juniora, chłopaka z faweli
Reklama
Reklama

Wygrana z Realem potwierdzi, że Katalończyków stać na rzeczy wielkie. Porażka sprawi, że wrócą pytania, czy na spektakularny sukces nie jest jeszcze za wcześnie. Ale pewne jest jedno: ten mecz nie mógł przyjść w lepszym momencie.

Piłka nożna
Robert Lewandowski wśród najlepszych strzelców w historii. Pelé w zasięgu Polaka
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rekordy Roberta Lewandowskiego i Mohameda Salaha, Liverpool odrobił straty
Piłka nożna
Irańskie piłkarki wracają do kraju. Koniec śledzonej przez świat podróży
Piłka nożna
Senegal po dwóch miesiącach „przegrał” wygrany finał. Maroko mistrzem Afryki
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama