Osiem punktów zdobytych w pierwszych siedmiu meczach to - jak wyliczyli statystycy z OptaJoe - najsłabszy ligowy początek w wykonaniu Czerwonych Diabłów od sezonu 1989/1990. United zakończyli wtedy rozgrywki na 13. pozycji - najniższym za długiej kadencji Aleksa Fergusona.
United w tym sezonie odnieśli tylko dwa zwycięstwa (1:0 z Fulham i 3:0 z Southampton), nie wygrali też żadnego z dwóch meczów w Lidze Europy (1:1 z Twente i 3:3 z Porto). To wszystko sprawia, że wróciły pytania, czy Erik ten Hag jest właściwą osobą na właściwym miejscu. I czy nie czas w końcu na zmiany. Tym bardziej, że zaczyna się właśnie przerwa na mecze reprezentacji.