Minęło niewiele ponad pół godziny meczu, a polski napastnik miał już trzy gole. To był jego dzień.
Najpierw wyskoczył najwyżej do dośrodkowania Raphinhi z rzutu wolnego i skierował piłkę do siatki barkiem. Potem po indywidualnym rajdzie Brazylijczyka trafił z bliska na 2:0. Wreszcie po podaniu Erica Garcii w pole karne ustrzelił hat tricka. I choć kolejnych sytuacji Barcelonie nie brakowało, wynik już się nie zmienił.
Deportivo Alaves - Barcelona. Co powiedział Robert Lewandowski?
- Zrobiliśmy wszystko, co sobie zaplanowaliśmy. Po przerwie na mecze reprezentacji wrócimy jeszcze silniejsi - opowiadał Lewandowski, który zgarnął oczywiście nagrodę dla gracza spotkania.
W tym sezonie uzbierał już dziesięć ligowych bramek, w sumie w La Liga przekroczył w niedzielne popołudnie granicę 50 trafień (52).
Czytaj więcej
Robert Lewandowski w meczu Barcelony z Young Boys Berno strzelił 95. i 96. gola w Lidze Mistrzów....