Kilka drużyn już w tym miesiącu może zagwarantować sobie bezpośredni awans na mistrzostwa i dołączyć do gospodarzy turnieju, Niemców. W tym gronie są Szkocja, Francja, Anglia, Chorwacja, Belgia, Austria i Portugalia.
Część z tych zespołów wyprzedziła reprezentację Polski w ostatniej Lidze Narodów, a to właśnie wyniki w tych rozgrywkach będą furtką do baraży.
Czytaj więcej
Michał Probierz zaczyna pracę z reprezentacją od spotkania w Thorshavn, gdzie zobaczymy, jak wygląda przyszłość. Mecz Wyspy Owcze – Polska dziś o 2...
W marcowych, dwustopniowych play-offach powalczą po cztery najlepsze drużyny z trzech dywizji Ligi Narodów, które nie zdołały uzyskać awansu w klasycznych eliminacjach.
W Dywizji A, gdzie rywalizowała Polska, były to Hiszpania, Chorwacja, Holandia oraz Włochy. Na razie wszystkie z tych zespołów zajmują miejsca premiowane awansem, ale Holendrzy i Włosi są wiceliderami swych grup, mają tyle samo punktów co Grecy i Ukraińcy, choć trzeba pamiętać, że rozegrali jeden mecz mniej. Gdyby eliminacje zakończyły się dzisiaj, to każda z kolejnych ekip wyprzedzających Polskę w Lidze Narodów – Dania, Portugalia, Belgia, Węgry, Szwajcaria – zdobyłaby automatyczną kwalifikację, a Niemcy jako gospodarz udział w Euro mają zagwarantowany.
Polacy byliby więc w tym momencie najwyżej rozstawieni. Dalej w klasyfikacji są Francja, Austria i Anglia, czyli zespoły bliskie bezpośredniego awansu, oraz nasi grupowi przeciwnicy Czesi. Z Dywizji A pozostaliby więc Walijczycy, a barażową stawkę uzupełniłyby drużyny z niższych lig – Islandia i Estonia.
Czytaj więcej
Nawet komplet zwycięstw może nie dać polskim piłkarzom bezpośredniego awansu. Jeśli pozostałe wyniki nie ułożą się po ich myśli, trzeba będzie szuk...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Polacy mogliby więc trafić na Islandczyków, a w finale na zwycięzcę pary Walia–Estonia. Awansuje tylko jedna drużyna.
Przy takim scenariuszu szanse, że ta misja się powiedzie, są spore, ale nie można wykluczyć, że poprzeczka zostanie zawieszona dużo wyżej i trzeba będzie się jednak mierzyć z Holandią lub Włochami.
Holendrów czekają w październiku dwa trudne mecze – z Francją u siebie i z Grecją na wyjeździe. Jedną bolesną lekcję od wicemistrzów świata już odebrali – w marcu przegrali w Paryżu aż 0:4. Trener Ronald Koeman nie będzie mógł skorzystać z kilku ważnych zawodników. Kontuzje leczą Matthijs de Ligt, Frenkie de Jong, Memphis Depay i Cody Gakpo.
Włosi kalendarz mają łatwiejszy. Najpierw podejmą Maltę, a kilka dni później pojadą na Wembley, by spotkać się z Anglikami. Dla Italii brak awansu na kolejny wielki turniej – po mundialach w Rosji i Katarze – byłby wielką katastrofą. Przecież to oni mają bronić na przyszłorocznych mistrzostwach Europy tytułu.
Lepiej uniknąć ich w barażach. Zresztą podobnie jak Holendrów, którzy byli naszym rywalem w ostatniej Lidze Narodów i żadnego z tych meczów nie wygraliśmy.
ELIMINACJE EURO 2024 – NAJCIEKAWSZE TRANSMISJE
Czwartek
Grupa A: Hiszpania – Szkocja (20.45, Polsat Sport Extra).
Grupa D: Chorwacja – Turcja (20.45, Polsat Sport Premium 3).
Piątek
Grupa B: Holandia – Francja (20.45, TVP Sport, Polsat Sport Extra); Irlandia – Grecja (20.45, Polsat Sport Premium 1).
Grupa F: Austria – Belgia (20.45, Polsat Sport News).
Grupa J: Portugalia – Słowacja (20.45, Polsat Sport Premium 2).
Sobota
Grupa C: Ukraina – Macedonia Północna (15.00, Polsat Sport News); Włochy – Malta (20.45, Polsat Sport Extra).
Grupa G: Węgry – Serbia (20.45, Polsat Sport Premium 1).
Niedziela
Grupa A: Norwegia – Hiszpania (20.45, Polsat Sport Extra).
Poniedziałek
Grupa B: Grecja – Holandia (20.45, Polsat Sport Extra).
Grupa F: Belgia – Szwecja (20.45, Polsat Sport).
Grupa J: Bośnia i Hercegowina – Portugalia (20.45, Polsat Sport Premium 1).
Wtorek
Grupa C: Anglia – Włochy (20.45, TVP Sport, Polsat Sport).
Grupa G: Serbia – Czarnogóra (20.45, Polsat Sport Premium 1).