Polacy walczą o Euro 2024. Wygrać trzy mecze i trzymać kciuki za Albańczyków

Nawet komplet zwycięstw może nie dać polskim piłkarzom bezpośredniego awansu. Jeśli pozostałe wyniki nie ułożą się po ich myśli, trzeba będzie szukać szansy w barażach.

Publikacja: 11.10.2023 21:57

Polacy walczą o Euro 2024. Wygrać trzy mecze i trzymać kciuki za Albańczyków

Foto: PAP/Leszek Szymański

Do rozegrania pozostały reprezentacji Polski spotkania z Wyspami Owczymi (czwartek, wyjazd) i Mołdawią (niedziela, dom) oraz mecz z Czechami w Warszawie (17 listopada).

Nie mniej istotne niż komplet punktów w październikowych spotkaniach będzie czwartkowe starcie Albańczyków z Czechami. Do Albanii Polacy tracą dziś cztery punkty, do Czech - dwa, ale w teorii nasz najgroźniejszy rywal ma jeden mecz rozegrany mniej.

Czytaj więcej

Wyspy Owcze - Polska. Michał Probierz daje wskazówki i może zaskoczyć składem

Albania - Czechy: jaki wynik najlepszy dla Polski

Najlepszy scenariusz dla Polski w Tiranie to zwycięstwo gospodarzy. Wówczas otworzy się realna szansa na zajęcie drugiego miejsca premiowanego awansem. Jeśli do końca eliminacji zdobędziemy komplet punktów i pokonamy Czechów, na pewno wyprzedzimy ich w tabeli i zakwalifikujemy się na Euro.

Jeśli w Tiranie padnie remis, może dojść do sytuacji, że Polacy i Czesi zakończą eliminacje z taką samą liczbą punktów. Stanie się tak, jeśli nasi rywale pokonają przed własną publicznością Wyspy Owcze i Mołdawię oraz przegrają z nami w Warszawie. Wówczas pod uwagę będą brane mecze między zainteresowanymi zespołami. Polacy pierwsze spotkanie w Pradze przegrali 1:3.

Czytaj więcej

Rewolucja w reprezentacji Polski. Michał Probierz wysłał jasny sygnał

Zwycięstwo Czechów w Tiranie praktycznie skazuje nas na grę w barażach. Wystąpią w nich po cztery najlepsze drużyny z trzech dywizji Ligi Narodów, które nie zdołały uzyskać awansu w klasycznych eliminacjach.

W Dywizji A, gdzie rywalizowała Polska, były to Hiszpania, Chorwacja, Holandia oraz Włochy. Na razie wszystkie z tych zespołów zajmują miejsca premiowane awansem, ale Holendrzy i Włosi mają tyle samo punktów co Grecy i Ukraińcy, choć trzeba pamiętać, że rozegrali jeden mecz mniej.

Baraże: na kogo mogą trafić Polacy

Gdyby eliminacje zakończyły się dzisiaj, to każda z ekip wyprzedzających Polskę w Lidze Narodów - Dania, Portugalia, Belgia, Węgry, Szwajcaria - zdobyłaby automatyczną kwalifikację, a Niemcy jako gospodarz udział w Euro mają zagwarantowany.

Polacy byliby więc w tym momencie najwyżej rozstawieni. Dalej w klasyfikacji są Francja, Austria i Anglia, czyli zespoły bliskie bezpośredniego awansu, oraz nasi grupowi przeciwnicy Czesi. Z Dywizji A pozostaliby więc Walijczycy, a barażową stawkę uzupełniłyby drużyny z niższych lig – Islandia i Estonia.

Polacy mogliby więc trafić na Islandczyków, a w finale na zwycięzcę pary Walia - Estonia. Awansuje tylko jedna drużyna.

Przy takim scenariuszu szanse, że ta misja się powiedzie, są spore, ale nie można wykluczyć, że poprzeczka zostanie zawieszona dużo wyżej i trzeba będzie się jednak mierzyć z Holandią lub Włochami.

Piłka nożna
Wyspy Owcze - Polska. Żagiel na maszt
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Piłka nożna
Wyspy Owcze - Polska. Michał Probierz daje wskazówki i może zaskoczyć składem
Piłka nożna
Wyspy Owcze - Polska. Reprezentacja poleci na mecz wcześniej
Piłka nożna
Reprezentacja Niemiec: nowy początek, stare kłopoty
Piłka nożna
Bayern Monachium: nowy trener, stare cele. Odzyskać panowanie w Niemczech