Eliminacje Ligi Mistrzów. Raków zaczyna nowe życie i szykuje się na święto

Drużyna z Częstochowy debiutuje w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jej pierwszym rywalem będzie Flora Tallin. Mistrz Polski jest faworytem.

Publikacja: 11.07.2023 03:00

Nowy trener Rakowa Dawid Szwarga (na zdjęciu) musiał się mierzyć z kontuzjami i odejściami.

Nowy trener Rakowa Dawid Szwarga (na zdjęciu) musiał się mierzyć z kontuzjami i odejściami.

Foto: PAP/Waldemar Deska

Raków zdobył już w Polsce wszystkie trofea, więc kolejnym krokiem ma być awans do fazy grupowej jednego z europejskich pucharów.

Do Champions League przedrzeć się trudno. Od 2016 roku, gdy na futbolowych salonach nieoczekiwanie zagościła Legia, żaden z mistrzów Polski nie doszedł nawet do ostatniej, czwartej rundy kwalifikacji. Liga Europy lub Liga Konferencji, czyli bufor bezpieczeństwa w przypadku niepowodzenia w najbardziej prestiżowych rozgrywkach, jest jednak w zasięgu Rakowa.

Transmisja wtorkowego meczu o 20.00 w TVP Sport

Piłkarze z Częstochowy dwukrotnie byli już bliscy awansu do Ligi Konferencji. Za pierwszym razem, gdy dotarli do ostatniej rundy, przegrali z KAA Gent. Za drugim – kiedy znów wspięli się na ostatni szczebel eliminacji – po dogrywce ponieśli porażkę ze Slavią Praga.

W poprzednich latach Raków pokonywał już takie zespoły jak Rubin Kazań czy FK Astana, więc Flora jest mu niestraszna. 14-krotny mistrz Estonii nie może się pochwalić sukcesami w pucharach, ale w 2021 roku awansował do Ligi Konferencji. Zajął ostatnie miejsce w grupie, chociaż pokonał u siebie Partizan Belgrad i dwukrotnie zremisował z Anorthosisem Famagusta Larnaka. Przegrał też dwa razy po 0:1 z Gentem, czyli przeciwnikiem, który wcześniej wyeliminował Raków. Rok później Flora potknęła się w tych rozgrywkach już na pierwszej przeszkodzie – fińskim SJK.

Atutem drużyny z Tallina będzie fakt, że znajduje się w rytmie meczowym. W Estonii jest środek sezonu. We Florze nie gra ani jeden obcokrajowiec, jest za to kilku piłkarzy, których znają polscy kibice, m.in. skrzydłowy Henrik Ojamaa (dawniej Legia, Miedź Legnica, Widzew Łódź) i kapitan Konstantin Wasiljew (Piast Gliwice, Jagiellonia Białystok).

Raków ma za sobą tylko sparingi, Ekstraklasa startuje dopiero 21 lipca. Wcześniej, bo już w sobotę, powalczy z Legią o Superpuchar.

Czytaj więcej

Luis Suarez nie żyje. Panował nie tylko nad piłką

Z Florą mistrz z Częstochowy zmierzy się jeszcze na swoim stadionie, kolejnych rywali będzie podejmował być może w Sosnowcu. Trzyletnia umowa na wynajem obiektu rozwiąże problem w przypadku awansu do fazy grupowej któregoś z pucharów, bo stadion Rakowa nie spełnia wymogów UEFA. Klub będzie mógł korzystać z gościnności Sosnowca również w Ekstraklasie i Pucharze Polski, przynajmniej dopóki sam nie doczeka się areny z prawdziwego zdarzenia. Premier Mateusz Morawiecki w przypływie przedwyborczych obietnic zapowiedział, że rząd się do niej dołoży, a wsparcie wyniesie co najmniej 40 milionów złotych.

Dla mistrzów Polski to początek nowej epoki – bez architekta dotychczasowych sukcesów, trenera Marka Papszuna i kilku ważnych piłkarzy. Jego następca, 32-letni Dawid Szwarga, musiał się mierzyć z kontuzjami i odejściami. Patryk Kun przyjął ofertę Legii, a obrońca Tomas Petrasek wyjechał do Korei Południowej. Przez prawie cały sezon będzie się leczył Ivi Lopez. Były król strzelców Ekstraklasy zerwał więzadła w kolanie.

To poważne straty, dlatego Raków musiał łatać dziury. Ofensywę wzmocnili m.in. John Yeboah ze Śląska Wrocław i Łukasz Zwoliński z Lechii Gdańsk, defensywę – Kamil Pestka z Cracovii i Adnan Kovacević, który z Ferencvarosem grał w Lidze Mistrzów. Dwóch pierwszych może zobaczymy już we wtorek.

Raków zdobył już w Polsce wszystkie trofea, więc kolejnym krokiem ma być awans do fazy grupowej jednego z europejskich pucharów.

Do Champions League przedrzeć się trudno. Od 2016 roku, gdy na futbolowych salonach nieoczekiwanie zagościła Legia, żaden z mistrzów Polski nie doszedł nawet do ostatniej, czwartej rundy kwalifikacji. Liga Europy lub Liga Konferencji, czyli bufor bezpieczeństwa w przypadku niepowodzenia w najbardziej prestiżowych rozgrywkach, jest jednak w zasięgu Rakowa.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Raków Częstochowa rośnie w siłę. Marek Papszun wprowadza nowe porządki
Piłka nożna
Euro 2024. Finał Hiszpania - Anglia. Czy futbol wreszcie wróci do domu?
Piłka nożna
"Wpuśćcie wreszcie mojego syna na boisko!". Southgate posłuchał matki Olliego Watkinsa
Piłka nożna
Szymon Marciniak czy Francuz? Wiadomo kto poprowadzi finał Euro 2024
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Piłka nożna
Euro 2024. Ollie Watkins - dżoker, który posłał Anglię do nieba
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą