Luis Suarez nie żyje. Panował nie tylko nad piłką

Hiszpan Luis Suarez był jednym z najmądrzejszych rozgrywających w dziejach futbolu w czasie, kiedy jego Inter był najlepszy w historii.

Publikacja: 11.07.2023 03:00

Luis Suarez (1935-2023) pozostaje jedynym rodowitym Hiszpanem, który zdobył Złotą Piłkę

Luis Suarez (1935-2023) pozostaje jedynym rodowitym Hiszpanem, który zdobył Złotą Piłkę

Foto: EDUARDO ABAD/pap/epa

Suarez, jako junior Deportivo La Coruna, już w wieku osiemnastu lat debiutował w Primera Division. Nie miał jeszcze dwudziestu, kiedy kupiła go Barcelona, która w latach 50. i 60. była już wielką marką, ale jeszcze nie taką potęgą jak dziś.

Hiszpan spędził tam siedem lat. Grał obok Ladislao Kubali, był świadkiem otwarcia Camp Nou, zdobył dwukrotnie tytuł mistrza kraju oraz puchar, ale w rozgrywkach europejskich Barcelona dwukrotnie wywalczyła jedynie Puchar Miast Targowych – wówczas trzecie trofeum w hierarchii UEFA.

Jak w tych warunkach – reprezentacja też nie odnosiła sukcesów – „France Football” w roku 1960 przyznał Suarezowi Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza w Europie? On się po prostu wyróżniał i elektorzy nie popełnili błędu. Było oczywiste, że Hiszpania jest już dla niego za mała.

Nie żyje Luis Suarez, legenda hiszpańskiego futbolu

Na początku lat 60. w Europie zaczęła się tworzyć nowa potęga – Inter Mediolan. Jego prezes Angelo Moratti, który zmieniał trenera średnio dwa razy w roku, zatrudnił wówczas Helenio Herrerę, płacąc mu 50 tys. dolarów za sezon, co w roku 1960 było najwyższą gażą trenerską na świecie.

Moratti i Herrera mieli okazję upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu – osłabić Barcelonę oraz wzmocnić Inter. Sprowadzili więc Suareza, który kosztował ok. 200 tys. dolarów. To był wtedy transferowy rekord świata, a także złoty interes. Inter z nim w składzie zdobył nie tylko Puchar Europy (1964, 1965), ale także Puchar Interkontynentalny, a do tego trzy tytuły mistrza Włoch.

Grało w tamtym Interze wielu wybitnych piłkarzy: boczni obrońcy Tarcisio Burgnich i Giacinto Facchetti, najbardziej znany libero w systemie obronnym catenaccio Armando Picchi, napastnicy Sandro Mazzola, Mario Corso i Brazylijczyk Jair.

Kibice pogrążeni w żałobie. Zwycięzca Złotej Piłki miał 88 lat

Dyrygował wszystkimi Suarez, piłkarz z numerem 10. Elegancki, zawsze wyprostowany, panujący nie tylko nad piłką, ale i nad grą, wzorowo dyrygujący partnerami.

Spędził w Mediolanie na San Siro prawie całą dekadę lat 60. Karierę kończył w Sampdorii w wieku 37 lat.

Jako zawodnik zdobył w barwach Hiszpanii mistrzostwo Europy (1964), a jako trener doprowadził ją do mundialu we Włoszech (1990), gdzie w 1/8 finału przegrał z Jugosławią. Trenował też kluby włoskie oraz hiszpańskie.

Osiadł w Mediolanie, gdzie stał się dla Interu niemal kimś takim jak Alfredo di Stefano dla Realu Madryt, czyli ważną postacią bez konkretnego przydziału. Kiedy była taka potrzeba – trenerem, a zawsze – ambasadorem klubu oraz osobistym doradcą Massimo Morattiego, następnego z pokolenia słynnych prezesów i właścicieli. To Suarez wręczał często koszulki nowym piłkarzom, był wśród nich m.in. Brazylijczyk Ronaldo.

Pozostaje do dziś jedynym rodowitym Hiszpanem, który zdobył Złotą Piłkę.

Grał przeciwko Polsce w roku 1959 na Stadionie Śląskim, a w drodze do Chorzowa zwiedził Stadion Dziesięciolecia. Gdyby w jego czasach istniał internet, byłby tak popularny jak dziś największe gwiazdy. Wśród najlepszych w historii futbolu powinien mieć miejsce wysoko na górze.

Suarez, jako junior Deportivo La Coruna, już w wieku osiemnastu lat debiutował w Primera Division. Nie miał jeszcze dwudziestu, kiedy kupiła go Barcelona, która w latach 50. i 60. była już wielką marką, ale jeszcze nie taką potęgą jak dziś.

Hiszpan spędził tam siedem lat. Grał obok Ladislao Kubali, był świadkiem otwarcia Camp Nou, zdobył dwukrotnie tytuł mistrza kraju oraz puchar, ale w rozgrywkach europejskich Barcelona dwukrotnie wywalczyła jedynie Puchar Miast Targowych – wówczas trzecie trofeum w hierarchii UEFA.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Euro 2024: W meczu Serbia-Anglia padł niechlubny rekord
Piłka nożna
Johan Cruyff. Prawie nieśmiertelny
Piłka nożna
Rumunia - Ukraina na Euro 2024. Mają poczucie misji
Piłka nożna
Francja - Austria. Polityka ważniejsza niż futbol. Piłkarze nie wstydzą się poglądów
Materiał Promocyjny
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Piłka nożna
Euro 2024. Christian Eriksen pisze piękną historię. Ale Duńczycy tylko remisują ze Słowenią
Piłka nożna
Michał Probierz zaskoczył! 19-latek w wyjściowym składzie na Holandię