Zadanie reprezentacji Polski – nie przegrać w środę z Argentyną

W grupie C wciąż wszystkie cztery drużyny mają szanse na 1/8 finału. Polacy awansują bez oglądania się na rywali, jeśli unikną porażki z Argentyńczykami.

Publikacja: 28.11.2022 03:00

Zadanie reprezentacji Polski – nie przegrać w środę z Argentyną

Foto: AFP

Po dwóch kolejkach Polska jest liderem i w przypadku zwycięstwa nad Argentyną zapewni sobie awans z pierwszego miejsca. Wygrać grupę może, nawet remisując – pod warunkiem, że Arabia Saudyjska nie pokona Meksyku.

Remis na pewno da nam 1/8 finału. W przypadku porażki trzeba będzie nerwowo spoglądać na wynik drugiego meczu. Zwycięstwo Saudyjczyków zamknie nam drogę do fazy pucharowej, przy innym scenariuszu trzeba będzie liczyć gole, bo to właśnie bilans bramkowy decyduje w pierwszej kolejności o pozycji w tabeli (dopiero później bramki zdobyte we wszystkich meczach, bezpośrednie spotkanie, różnica bramek w meczach między zainteresowanymi zespołami, ranking fair play i w ostateczności losowanie).

W pierwszym z wariantów – remis Arabii z Meksykiem – Saudyjczycy zrównają się z nami punktami. W drugim – Meksyk pokona Arabię – zrównają się z nami Meksykanie. Dziś to Polacy mają najkorzystniejszy bilans z całej trójki (2-0, Arabia 2-3, Meksyk 0-2), wygrali też z Saudyjczykami, więc przy identycznym bilansie będą od nich wyżej.

Z Meksykiem zremisowali, więc w przypadku jego zwycięstwa może dojść nawet do sytuacji, w której o awansie zadecyduje liczba żółtych kartek albo losowanie. Stanie się tak, jeśli Meksykanie wygrają 2:0, a Polacy przegrają z Argentyną 0:2. W klasyfikacji fair play na razie też jesteśmy lepsi (4 żółte kartki, Meksyk – 6).

Jeśli wygramy grupę, to w 1/8 finału zmierzymy się z drugim zespołem z grupy D (o to miejsce będą rywalizować w ostatniej kolejce Dania i Australia). Mecz, którego stawką byłby ćwierćfinał, odbędzie się w sobotni wieczór (3 grudnia, 20.00) na stadionie Ahmed bin Ali w Ar-Rajjan.

Jeśli awansujemy z drugiej pozycji, to zagramy dzień później (4 grudnia, 16.00) najprawdopodobniej z broniącymi tytułu Francuzami na stadionie Al Thumama w Dausze.

Ale najpierw trzeba zrobić ostatni krok i w środę powalczyć o punkty z Argentyną.

Polska – Arabia Saudyjska 2:0

Bramki: P. Zieliński (39), R. Lewandowski (82).

Żółte kartki: J. Kiwior, M. Cash, A. Milik (Polska); A. al-Malki, A. al-Amri (Arabia Saudyjska).

Polska: Szczęsny – Cash, Glik, Kiwior, Bereszyński – Zieliński (63, Kamiński), Krychowiak, Bielik, Frankowski – Milik (71, Piątek), Lewandowski.

Argentyna – Meksyk 2:0

Bramki: L. Messi (64), E. Fernandez (87).

Grupa C

1. Polska 2 4 2-0

2. Argentyna 2 3 3-2

3. Arabia Saudyjska 2 3 2-3

4. Meksyk 2 1 0-2

W środę grają

Polska – Argentyna (20.00)

Arabia Saudyjska – Meksyk (20.00)

Po dwóch kolejkach Polska jest liderem i w przypadku zwycięstwa nad Argentyną zapewni sobie awans z pierwszego miejsca. Wygrać grupę może, nawet remisując – pod warunkiem, że Arabia Saudyjska nie pokona Meksyku.

Remis na pewno da nam 1/8 finału. W przypadku porażki trzeba będzie nerwowo spoglądać na wynik drugiego meczu. Zwycięstwo Saudyjczyków zamknie nam drogę do fazy pucharowej, przy innym scenariuszu trzeba będzie liczyć gole, bo to właśnie bilans bramkowy decyduje w pierwszej kolejności o pozycji w tabeli (dopiero później bramki zdobyte we wszystkich meczach, bezpośrednie spotkanie, różnica bramek w meczach między zainteresowanymi zespołami, ranking fair play i w ostateczności losowanie).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Dzień ojca. Ilu piłkarzy na Euro 2024 może powiedzieć: „mój tata też grał na mistrzostwach Europy”?
Piłka nożna
Euro 2024: Klasyfikacja strzelców
Piłka nożna
Portugalia - Turcja przyniósł najbardziej zaskakujący moment Euro 2024. Albo dwa
Piłka nożna
Artur Bartkiewicz: "Polskie" Euro, czyli jak reprezentacja spełniła oczekiwania
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Piłka nożna
Euro 2024. Holendrzy i Francuzi podzielili się punktami, Polacy za burtą
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży