Reklama

Liga Europy. Triumf Eintrachtu

Po 42 latach drużyna z Frankfurtu sięgnęła po europejskie trofeum. W Sewilli po rzutach karnych pokonała Glasgow Rangers.

Publikacja: 19.05.2022 00:13

Liga Europy. Triumf Eintrachtu

Foto: AFP

To był klasyczny finał, w którym żadna z drużyn, mimo żywiołowego dopingu własnych kibiców, nie chciała podjąć zbyt dużego ryzyka i liczyła na błąd rywala. 
Prawdziwe emocje zaczęły się dopiero po pierwszej bramce. Zdobył ją w 57. minucie Joe Aribo, wykorzystując potknięcie obrońcy. Rangersi byli w niebie, Eintracht, który stwarzał sobie więcej sytuacji, musiał zaatakować jeszcze mocniej. I wyrównał już po 12 minutach. Rafael Borre doszedł do dośrodkowania Filipa Kosticia i wślizgiem wbił z bliska piłkę do bramki.

Czytaj więcej

Liga Europy: Za Rangersami nawet na koniec świata


Zabawa ruszała od nowa. Pachniało dogrywką i powtórką z ubiegłego roku, gdy Villarreal pokonał Manchester United w Gdańsku dopiero po rzutach karnych. Tak też się stało, choć tym razem nie potrzeba było aż 11 kolejek, by wyłonić zwycięzcę. Wystarczyło pięć. Presji nie wytrzymał Aaron Ramsey wprowadzony pod koniec dogrywki. Jego strzał obronił Kevin Trapp i został bohaterem wieczoru.


Mecz w Sewilli był pierwszym z trzech finałów europejskich pucharów, jakie zobaczymy w ciągu dziesięciu dni. Za tydzień o triumf w Lidze Konferencji powalczą w Tiranie Roma i Feyenoord Rotterdam, a 28 maja w Paryżu Liverpool i Real Madryt zagrają o zwycięstwo w Lidze Mistrzów.



FINAŁ LIGI EUROPY

Reklama
Reklama


Eintracht Frankfurt - Glasgow Rangers 1:1 po dogrywce, karne 5-4


(R. Borre 69 - J. Aribo 57)

Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Dlaczego rząd Gabonu rozwiązał reprezentację i wyrzucił gwiazdy?
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Czy gospodarze zdają egzamin?
Piłka nożna
Legenda japońskiego futbolu rozegra swój 41 sezon w zawodowej piłce
Piłka nożna
Mundial na horyzoncie. Piłkarze reprezentacji Polski nie chcą utknąć na ławce rezerwowych
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Piłka nożna
Trzech Polaków w Porto? 17-letni talent z Jagiellonii może pobić rekord Ekstraklasy
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama