W meczu grupy G piłkarskich mistrzostw świata Brazylia wygrała z Serbią 2:0. Skazywani na porażkę Serbowie skutecznie bronili się do 62. minuty, gdy Richarlison dobił strzał Viniciusa. Po 11 minutach ten sam zawodnik kapitalnym strzałem ustalił wynik spotkania. Richarlison zapewnił Brazylii trzy punkty i został wybrany piłkarzem meczu.
Mniej powodów do radości miał 30-letni Neymar, który przed turniejem w Katarze zapowiadał, że to będzie jego ostatni mundial. Brazylijczyk był w czasie meczu faulowany 9 razy, najczęściej ze wszystkich zawodników. Po ostrym wejściu Nikoli Milenkovicia doznał kontuzji i w 80. minucie musiał zejść z boiska. Kamery uchwyciły, jak opatrywany przez lekarzy piłkarz ukrył twarz pod koszulką.