Formuła 1: Męczarnie Kubicy, szósty triumf Mercedesa

Dzięki wygranej Valtteriego Bottasa i podium Lewisa Hamiltona w Grand Prix Japonii Mercedes po raz szósty z rzędu zapewnił sobie tytuł mistrzów świata konstruktorów. Robert Kubica zajął w Suzuce ostatnie 19. miejsce - informuje Onet.

Aktualizacja: 13.10.2019 09:37 Publikacja: 13.10.2019 09:04

Valtteri Bottas

Valtteri Bottas

Foto: AFP

Dość długo samo rozegranie GP Japonii wydawało się mało realne, ale ostatecznie tajfun Hagibis pozwolił na rozegranie kwalifikacji tuż przed wyścigiem i później, już zgodnie z planem, samego wyścigu - zauważa Onet. Japońskie służby meteorologiczne ostrzegły, że Hagibis może być najsilniejszym tajfunem, jaki nawiedził Japonię od 51 lat.

Kwalifikacje wygrał Sebastian Vettel, ale już na starcie niedzielnego wyścigu dwa bolidy Ferrari wyprzedził Valtteri Bottas z Mercedesa. Po chwili kraksę miał młodszy z kierowców ze stajni z Maranello Charles Leclerc, który musiał zjechać do alei serwisowej i stracił dobrą pozycję. Na 15. okrążeniu z dalszej jazdy musiał zrezygnować Max Verstappen. Okazało się na koniec, że był jedynym kierowcą, który nie ukończył Grand Prix.

Tylko dzięki temu Robert Kubica sklasyfikowany został na 19. a nie 20. miejscu. Do wyścigu Polak wystartował z alei serwisowej. Bolid, który w normalnych warunkach nie pozwala na zbyt wiele, po szybkiej wymianie części - konsekwencji rozbicia się w kwalifikacjach - nie gwarantował nawet, że uda się ukończyć wyścig. Kubica jednak starał się jechać na tyle bezpiecznie, by móc dotrzeć do mety w GP Japonii.

Bottas bardzo spokojnie utrzymywał swoje prowadzenie, mając za plecami Lewisa Hamiltona i Vettela. Na 37. okrążeniu na prowadzeniu znalazł się drugi z kierowców Mercedesa. Przed nim był jednak jeszcze jeden pit stop. Fin wrócił na prowadzenie, gdy Hamilton zjechał do boksu. Na drugiej pozycji sklasyfikowany został Vettel, natomiast trzecią pozycję zajął Hamilton, który do samego końca starał się wyprzedzić kierowcę Ferrari. Przebijający się z końca stawki Leclerc ostatecznie zajął szóstą pozycję.

Po pierwszym i trzecim miejscu kierowców Mercedesa w Japonii stajnia ta zapewniła sobie mistrzostwo świata konstruktorów. Dokonała tego szósty raz z rzędu.

Grand Prix Japonii na torze w Suzuce:

1. Valtteri Bottas (Mercedes)
2. Sebastian Vettel (Ferrari) +11.376
3. Lewis Hamilton (Mercedes) +11.786
4. Alexander Albon (Red Bull Racing) +1:01.152
5. Carlos Sainz (McLaren) +1:19.081
6. Charles Leclerc (Ferrari) +1 okr.
7. Daniel Ricciardo (Renault) +1 okr.
8. Pierre Gasly (Toro Rosso) +1 okr.
9. Sergio Perez (Racing Point) +1 okr.
10. Nico Hulkenberg (Renault) +1 okr.
...
19. Robert Kubica (Williams) +2 okr.

Klasyfikacja kierowców:

1. Hamilton - 338 punktów
2. Bottas - 274
3. Leclerc - 223
4. Max Verstappen (Red Bull Racing) - 212
5. Vettel - 212
6. Sainz - 76
...
Kubica - 1

Klasyfikacja konstruktorów:

1. Mercedes - 612
2. Ferrari - 435
3. Red Bull Racing - 323
4. McLaren - 111
...
10. Williams - 1

Dość długo samo rozegranie GP Japonii wydawało się mało realne, ale ostatecznie tajfun Hagibis pozwolił na rozegranie kwalifikacji tuż przed wyścigiem i później, już zgodnie z planem, samego wyścigu - zauważa Onet. Japońskie służby meteorologiczne ostrzegły, że Hagibis może być najsilniejszym tajfunem, jaki nawiedził Japonię od 51 lat.

Kwalifikacje wygrał Sebastian Vettel, ale już na starcie niedzielnego wyścigu dwa bolidy Ferrari wyprzedził Valtteri Bottas z Mercedesa. Po chwili kraksę miał młodszy z kierowców ze stajni z Maranello Charles Leclerc, który musiał zjechać do alei serwisowej i stracił dobrą pozycję. Na 15. okrążeniu z dalszej jazdy musiał zrezygnować Max Verstappen. Okazało się na koniec, że był jedynym kierowcą, który nie ukończył Grand Prix.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Moto
Grand Prix: Bartosz Zmarzlik pobił rekord Jasona Crumpa. Pewnie zmierza po piąty tytuł
żużel
Grand Prix Czech wygrał Słowak. Zmarzlik coraz bliżej kolejnego tytułu
Żużel
Skandal w polskiej lidze. Sędzia ogłosił obustronny walkower
żużel
Żużel: Mikkel Michelsen wygrał Grand Prix Niemiec. Bartosz Zmarzlik już na czele klasyfikacji generalnej
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Moto
Nie żyje Andriej Kudriaszow. Rosyjski żużlowiec z polskim paszportem miał 32 lata
żużel
Klątwa PGE Narodowego trwa. Bartosz Zmarzlik nadal bez wygranej